niedziela 20 sierpnia 2017

Bernarda, Sabiny, Samuela

reklama

W drodze po złoto północy. Kwiatków na starożytnym szlaku bursztynowym

W drodze po złoto północy. Kwiatków na starożytnym szlaku bursztynowym - foto: M. Derucki
foto: M. DeruckiZnaleziska z Kwiatkowa wystawione podczas konferencji w Brudzewie 

Droga po „złoto północy”, czyli po tak bardzo ceniony przez starożytnych Rzymian bursztyn, wiodła przez dzikie krainy Barbaricum. Na drodze tej, zwanej szlakiem bursztynowym, znajdowało się także jedno z ówczesnych osiedli ludzkich, położonych na obecnym obszarze gm. Brudzew. Od niedawna wiemy, że poza Kaliszem i Koninem, kolejną dużą osadą w naszym regionie, która znajdowała się na The European Amber Road, było osiedle położone na terenie wsi Kwiatków.

Zdążyć przed „wielką łychą”

W roku 2012 w miejscowości Kwiatków (gm. Brudzew) rozpoczęto prace archeologiczne na ogromną skalę. Było to związane z planami poszerzenia pobliskiej odkrywki węgla brunatnego. Wizja „wielkiej łychy” do wydobywania węglą, która niszczy świadectwa przeszłości spowodowała, że rozpoczęto prace wykopaliskowe. Czas naglił, jednak przestrzeń badawcza była niemal niczym nie ograniczona. Tym samym Kwiatków 11 w ciągu trzech lat stał się jednym z największych naukowo przekopanych stanowisk archeologicznych w Polsce (do roku 2015 przekopano tam prawie 18 ha!).

reklama

Archeolodzy musieli się śpieszyć, aby wydobyć ślady kultury przeworskiej. Tym bardziej, że przewidywali, iż przestrzeń, która ich interesowała, nasycona była licznymi źródłami archeologicznymi.

I mieli rację, bowiem wynikiem ich pracy było wydobycie ok. 300 tys. zabytków, w tym licznych zabytków krzemiennych, fragmentów ceramiki, kości, fibul, szpil, ale też rzymskich monet, pierścieni brodawkowych, obrączek i grzechotek. Badacze odkryli także liczne ślady tzw. długich domów, spichlerzy oraz pozostałości ogrodzeń, a także niewielkich budynków, które mogły być warsztatami.

Prace odbywały się pod kierunkiem Adama Golańskiego, Eryka Schellnera, Michała Maciaszka i Justyny Kokolus.

reklama

Przeworskie studnie wyjątkowe w skali europejskiej

Prace badawcze wykazały, że osadę leżącą na terenie Kwiatkowa zamieszkiwała ludność należąca do tzw. grupy kultury przeworskiej. Nazwa kultura przeworska pochodzi od stanowiska Przeworsk zlokalizowanego na terenie Małopolski, gdzie odkryto jedno z największych cmentarzysk tej społeczności. Obecnie uważa się, że kultura ta wykształciła się głównie na obszarach południowo-zachodniej Wielkopolski, a największy wpływ na jej powstanie mieli Celtowie oraz germańscy Bastarnowie.

Ze względu na ilość i charakter pozyskanych artefaktów oraz pozostałości budowli, stanowisko w Kwiatkowie stanowiło wyjątek na skalę krajową. Jednak to odkrycie licznych, niemal idealnie zachowanych studzien z tego okresu, podniosło rangę badań do skali europejskiej. Dotychczas, na terenie zamieszkałym przez europejskie ludy barbarzyńskie, nie odkryto tego typu źródeł archeologicznych.

Lokalne tradycje tkackie silniejsze, niż to sobie wyobrażaliśmy

Owe studnie w liczbie ok. 100 sztuk stanowią dowód tego, jak niezmiernie ważną rolę w życiu mieszkańców kwiatkowskiej osady stanowił stały dostęp do wody. Powstawały one w pobliżu domów i warsztatów. Studnie zachowały się dzięki wysokiemu stanowi wód gruntowych i stanowią doskonałe źródło wiedzy o technikach ciesielskich i umiejętnościach konstrukcyjnych ludów przeworskich.

Naukowców nadal interesuje i intryguje obecność tylu sztucznych źródeł wody w osiedlu położonym tak blisko rzeki. Podpowiedzią stały się znaleziska w postaci licznych przęślików, czyli narzędzi służących do wytwarzania nici. Być może woda ze studzien była wykorzystywana przede wszystkim do celów przemysłowych, czyli do moczenia lnu w procesie przędzenia?

Znalezione w studniach liczne fragmenty naczyń, pyłków kwiatowych, szczątków zwierząt świadczą, że po zakończeniu ich użytkowania, wykorzystywano je jako śmietniska. Być może też, były one wykorzystywane jako element kultu religijnego, gdyż po ich „śmierci” wrzucano do nich ofiary(?) z psów i zużytych żaren.

W drodze po „złoto północy”

Dla okresu przeworskiego na ziemiach polskich istnieją źródła pisane, w których znajdują się opisy ludów je zamieszkujących. Antyczni autorzy podają, że teren naszego kraju zamieszkiwały ludy Lugiów i Wandalów, z którymi Rzymianie walczyli, ale też zawierali sojusze i handlowali. Odbywało się to w ramach tzw. szlaku bursztynowego, czyli starożytnej drogi handlowej, łączącej Cesarstwo Rzymskie z terenami południowobałtyckimi. Jego podstawowym zadaniem była organizacja handlu bardzo cenionym w Rzymie bursztynem, ale też futrami i niewolnikami. W zamian za „złoto północy” na teren Polski trafiały monety, broń oraz inne dobra wytwarzane przez Rzymian.

Naukowcy odnosząc się do przekazu greckiego geografa Ptolemeusza uważają, że szlak bursztynowy przebiegał m.in. przez Calisię (Kalisz?) oraz Setidavę (Konin?). I to właśnie na bazie opisów tego antycznego badacza, wielu z nich wnioskuje, że Kwiatków leżał w strefie przebiegu bursztynowego szlaku. Naukowcy zwracają przy tym uwagę na to, iż trasa ta nie przypominała dzisiejszych autostrad, ale wiła się pośród puszcz i bagien, posiadając zapewne wiele odnóg i rozdroży. Dodatkowo lokalizacja na przedpolu Kujaw, które były ważnym skupiskiem ludności w tym okresie, podnosiła znaczenie osady. Liczne monety rzymskie oraz żetony do gry przypominającej warcaby świadczą, że mieszkali tam ludzie bogaci, o wysokim statusie społecznym.

Upadek kwiatkowskiego osiedla

W czasach wielkiej wędrówki ludów (V w. n.e.) ziemie Wielkopolski uległy wyludnieniu, a osiedle w Kwiatkowie popadło w ruinę. Autorzy książki „Pod prąd czasu. Kwiatków i okolica w pradziejach” dowcipnie spekulują, iż potomkowie mieszkańców „Kwiatkowa” mogli brać udział w wandalskim łupieniu Rzymu.

Kilka wieków później na obszarze, na którym wznosiła się przeworska osada, osiedlili się Słowianie, bezpośredni przodkowie Polaków. Później Polanie opanowali większość ziem polskich, a podczas panowania Piastów rozpoczął się proces budowy państwa polskiego i chrystianizacja, czego ślady odnaleziono także na terenie wsi Kwiatków.

Marcin Derucki

Powyższy artykuł powstał na podstawie książki prof. Seweryna Rzepeckiego, dr Karoliny Kot i dr Magdaleny Piotrowskiej pt. „Pod prąd czasu. Kwiatków i okolica w pradziejach”. Publikacja miała swoją promocję podczas konferencji "Gmina Brudzew otwarta na turystów i inwestorów" dnia 18 listopada 2016 r. i w niej należy szukać szczegółowych informacji dotyczących niesamowitych znalezisk w Kwiatkowie.

 

Od autora:

W powszechniej świadomości Polaków życie na ziemiach polskich rozpoczęło się wraz tzw. Chrztem Polski, ok. 966 r. Wielu turkowian zaś wyobraża sobie, że w pradziejach Ziemia Turkowska była wielką puszczą, po której hasały jedynie tury.

Obraz ziem znajdujących się obecnie w granicach naszego kraju (ba, leżących w jego obecnym centrum), zamieszkałych przez przedchrześcijańskie ludy, może nie być wygodny dla obecnej władzy w Warszawie. Szczególnie dla osób, które pragną Polski od zawsze, z dziada-pradziada, zamieszkanej przez genetycznie czystych Polaków. Albo też Polski rządzonej przez króla w postaci Chrystusa.

Naukowcy jednak wykonują swoją prace bez względu na ideologiczne zapotrzebowanie. Tym samym, systematycznie usuwane kolejne warstwy gleby w miejscowości Kwiatków, odsłoniły świadectwo istnienia ogromnego osiedla zamieszkałego przez kulturę przedchrześcijańską, a nawet przedsłowiańską. Przez kulturę, która zanim została skuszona łupem w postaci upadającego Cesarstwa Rzymskiego, na ziemiach polskich funkcjonowała przez ok. 700 lat.

Pamiętajmy też, że nieopodal Turku, bo w okolicach Izbicy Kujawskiej, zobaczyć można tak zwane „polskie piramidy”, czyli monumentalne grobowce powstałe w młodszej epoce kamienia (ok. 3000-2200 lat p.n.e.). Budowle, które choć nie są tak widowiskowe, jak te w Gizie, stoją o tysiąc lat dłużej, niż pierwsze piramidy egipskie.

Podobne artykuły

Brudzew: Rewitalizacja odmieni Kwiatków,...

Brudzew: Rewitalizacja odmieni Kwiatków, Koźmin,...

13 st.
Wideo: Strategia dla Gminy Brudzew gotowa

Wideo: Strategia dla Gminy Brudzew gotowa

29-11-2016
Przyjdź do muzeum - ostatnie dni wystawy z...

Przyjdź do muzeum - ostatnie dni wystawy z Kwiatkowa!

27-08-2014
komentarze wspiera Disqus

Redakcja portalu Turek.net.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach.
Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu potalu Turek.net.pl

reklama
reklama
reklama