Dzień Olimpijski 2018 w ZSR CKP Kaczki Średnie

wtorek 19 czerwca 2018

Gerwazego, Protazego, Sylwii

reklama

Subregion koniński po erze węgla. Co dalej?

Subregion koniński po erze węgla. Co dalej? - foto: M. Derucki
foto: M. Derucki 

Jaka będzie najbliższa przyszłość subregionu konińskiego? Jak bez większych kosztów społecznych odejść od monokultury węgla? O tym w miniony czwartek (24 maja) dyskutowali uczestnicy spotkania zorganizowanego przez władze województwa wielkopolskiego.

Wszystkie strategie dla Wielkopolski kończą się na roku 2020. W związku z tym samorząd wojewódzki rozpoczął prace nad nowym dokumentem, który będzie obowiązywał do roku 2030. Spotkanie inauguracyjne odbyło się 23 maja w Poznaniu. Dzień później marszałek Marek Woźniak wraz z członkiem zarządu wojewódzkiego Maciejem Sytkiem i urzędnikami gościli w auli konińskiego PWSZ. W tym oto gestem Zarząd Województwa Wielkopolskiego chciał pokazać, że jest świadomy tragicznego położenia, w jakim znalazł się cały region koniński.

reklama

Pomimo bezrobocia, brakuje rąk do pracy

Logicznym jest, że przed opracowaniem strategii działania, konieczne jest zbadanie przyczyn problemów, z którymi borykają się poszczególne subregiony województwa wielkopolskiego. Po fazie diagnozy, nadejdzie czas na opracowanie strategii rozwoju Wielkopolski. Jak pokreślił marszałek Woźniak, może być to o tyle trudne, że brakuje informacji na temat polityki, jaką będzie kierowała się Bruksela w przyznawaniu kolejnych funduszy. Brakuje także dokumentów strategicznych na poziomie rządowym. Marszałek zwrócił także uwagę, że nasze województwo osiągnęło pułap 75% średniego unijnego PKB. W konsekwencji, w najbliższym unijnym rozdaniu może nam przypaść znacznie mniej środków, niż w latach minionych.

Jednym z poważniejszych problemów samego Poznania, na który zwracał uwagę marszałek Woźniak, jest brak pracowników, nawet tych zza granicy. I to pomimo 100 tys. pracowników z Ukrainy, którzy pracują w całym województwie. Podobnie jest w Koninie, gdzie przy 10% bezrobocia brakuje ludzi do pracy. Wg Macieja Sytka spowodowane jest to m.in. tym, że obecnie przedsiębiorcy nie mogą zaproponować tak wysokich wynagrodzeń, jakie były w przemyśle paliwowo-energetycznym.

Przeciętny powiat turecki

Jak na tle województwa prezentuje się powiat turecki? Całkiem przeciętnie. Nasz powiat najgorzej wypada w kategorii jakości przestrzeni. Cechuje nas za to wysoki poziom edukacji. Problem stanowi również brak powszechnego dostępu do szybkich łączy internetowych.

reklama

W zaprezentowanej diagnozie dla naszego subregionu podkreślono małą ilość stref inwestycyjnych (choć pieniądze na ten cel nadal w WRPO są zarezerwowane) oraz słabą promocję gospodarczą subregionu. W rolnictwie dominuje hodowla, brakuje specjalizacji, a areał gospodarstw jest niewielki i rozproszony.

Głosy z powiatu tureckiego

W części przeznaczonej na dyskusję samorządowcy z terenu powiatu tureckiego byli jednymi z bardziej aktywnych, choć nie zawsze ich wypowiedzi były merytoryczne. Wójt Cezary Krasowski zaprezentował casus gm. Brudzew, jako gminy po "czasach węgla". Jednak tym, czym wyróżnił się Krasowski, była krytyka polityki Starosty Tureckiego Mariusza Seńki. - Pan Starosta Kolski i Turecki pozyskali 17 mln zł na wprowadzenie nowych technologii w nauczaniu. Te pieniądze trafiają do nas, ale korzystają z nich duże ośrodki. Kształcimy młodzież w kierunkach nowoczesnych technologii, a młodzież ta szuka potem dobrze płatnej pracy w ośrodkach wielkomiejskich typu Poznań – stwierdził wójt Cezary Krasowski.

Radny powiatowy Dariusz Młynarczyk w charakterystyczny dla siebie sposób wyraził potrzebę budowy linii kolejowej z Konina do Turku i dalej do Uniejowa i Łodzi. Radny zauważył, że Turek jest jedynym miastem powiatowym w województwie, które nie posiada połączenia kolejowego. Wg Młynarczyka na takim połączeniu zyskałby także Konin, który stałby się węzłem kolejowym, a inwestycją powinien być zainteresowany także samorząd województwa łódzkiego. Na swoim portalu Młynarczyk wyliczył, że koszt takiej inwestycji to ok. 1 mld zł. Podkreślił przy tym, że pieniądze na tego typu inwestycję „po prostu nam się należą”.

Podczas swojej prezentacji Młynarczyk wskazał, że roczne wpływy do kasy samorządu województwa z tytułu wyłączenia gruntu z produkcji rolnej wynoszą 30 mln zł, z czego 70% tej kwoty pochodzi z powiatów konińskiego i tureckiego. Samorządy tych powiatów w ubiegłym roku dostały "z powrotem" tylko ok. 2,2 mln zł. O dziwo, w sprawozdaniu, które zostało opublikowane na portalu radnego, pieniądze „należą się” nam tylko od „rządu krajowego”, a slajd dotyczący kwot dotacji samorządu województwa do budowy dróg dojazdowych został pominięty.

Strategia wyborcza?

Trudno uwierzyć, że spotkania subregionalne związane z tworzeniem strategii rozwoju na kolejne dziesięciolecie nie będą nosiły znamion kampanii do zbliżających się wyborów. Przykładem niech będzie wystąpienie lidera turkowskiej Platformy Obywatelskiej, któremu po 8 latach rządów jego formacji, przypomniało się, że Turek nie posiada dostępu do sieci kolejowej. W ukazanej przez władze województwa diagnozie słusznie podkreślono, że w subregionie konińskim brakuje mieszkań, żłobków i przedszkoli, istnieje wysoki odsetek bezrobotnych itp. Nic dziwnego, że region ten jest bastionem partii populistycznych. Pytanie tylko, co na to politycy PO i PSL?

Średnim miastom brakuje średniej klasy

Warto zwrócić uwagę, że dzień po konsultacjach w Koninie w „Gazecie Wyborczej” pojawił się artykuł, w którym krytycznie ukazano to, w jaki sposób w średnich polskich miastach wydawano unijne pieniądze. W wielu z nich nowo pobudowane drogi wylotowe przyśpieszyły jedynie proces wyprowadzania się mieszkańców do ościennych gmin. Z kolei w nowych biurowcach dominują obecnie firmy typu call center. Coraz częściej w debacie publicznej słychać postulat deglomeracji, czyli lokalizowania instytucji centralnych i wojewódzkich w mniejszych miastach. Ma to m.in. być sposób na stworzenie dobrze płatnych miejsc pracy dla klasy średniej, które zapewnią np. urzędy rangi wojewódzkiej.

Marcin Derucki

Podobne artykuły

Umowa na prawie 5,4 mln zł podpisana

Umowa na prawie 5,4 mln zł podpisana

30 maj.
Przyjdź na konsultacje i współtwórz strategię...

Przyjdź na konsultacje i współtwórz strategię...

14-10-2014
Tragiczne perspektywy dla Turku

Tragiczne perspektywy dla Turku

14-08-2014
komentarze wspiera Disqus

Redakcja portalu Turek.net.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach.
Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu potalu Turek.net.pl

reklama
reklama
reklama