niedziela 25 czerwca 2017

Łucji, Witolda, Wilhelma

reklama

Czy na os. WZW policja słusznie wlepia mandaty? Mieszkańcy dociekali prawdy

Czy na os. WZW policja słusznie wlepia mandaty? Mieszkańcy dociekali prawdy
 

Wczoraj, 10 stycznia niemal zawrzało w jednej z sal lekcyjnych Szkoły Podstawowej nr 5 w Turku. Poirytowani mieszkańcy osiedla Wyzwolenia konfrontowali z przedstawicielami lokalnej policji, wiceburmistrzem i zastępcą prezesa spółdzielni SM Tęcza w celu wyjaśnienia powodów, które w ostatnim czasie mogły być przyczyną otrzymywania mandatów za parkowanie w miejscach, w których wcześniej za podobne parkowanie, mandatów nie otrzymywali. Czy stwierdzenie, że „mamy nowego szeryfa” - padające z ust mieszkańca biorącego udział w spotkaniu - ma jakiś związek z tą sytuacją?

Od momentu rozpoczęcia spotkania, aż do jego zakończenia, emocjom nie było końca. Mieszkańcy os. Wyzwolenia domagali się wyjaśnień w sprawie wzmożonych działań policji wobec kierowców, którzy umotywowani brakiem wolnych miejsc parkingowych, pozostawiają auta tam, gdzie w świetle prawa, robić tego nie powinni. Jednak Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Turku kom. Roman Pankowski szybko ostudził oczekiwania pytających oznajmiając, że obecni na spotkaniu policjanci, nie znaleźli się w tym miejscu po to, by tłumaczyć się z wykonywanej przez nich pracy.

reklama

Zastępca komendanta wyjaśnił też, że podejmowane działania są odpowiedzią na znaczną ilość zgłoszeń mieszkańców całego miasta, którzy sygnalizują chociażby o utrudnieniach w poruszaniu się po chodniku. Zdarza się tak, jeśli kierowcy parkują swoje auta, nie pozostawiając przy tym wystarczającej szerokości chodnika dla ruchu pieszych. Na niewiele zdały się też tłumaczenia mieszkańców, że do niedawna sytuacja z wystawianiem mandatów wyglądała inaczej - zdaniem policji nie można dopuścić do sytuacji w której mieszkańcy na swój sposób będą interpretować przepisy.

Podczas żarliwej dyskusji dotyczącej wypisywania mandatów przez policję, nie trudno było zapomnieć o głównym temacie spotkania, czyli o narastającym problemie braku miejsc parkingowych na os. Wyzwolenia. Gdy jednak rozmowy zaczęły ku temu zmierzać, padała niezliczona ilość pytań. Nie wierząc jednak w rzetelność wypowiedzi reprezentantów policji, kolejne pytania mieszkańcy kierowali do prezesa spółdzielni. Interesanci dopytywali przede wszystkim o plany wyznaczenia nowych miejsc parkingowych oraz o możliwość dokładnego przyjrzenia się terenom należącym do spółdzielni - żeby ewentualnie znaleźć więcej nowych miejsc parkingowych. Rozpoczynając swoją wypowiedź, prezes powiedział:

"Proszę Państwa 95% ulic i parkingów na osiedlu wyzwolenia są parkingami i ulicami miejskimi. Nasze, spółdzielcze są tylko wewnątrz - powiedzmy – tych wjazdów w środek. Żeby była jasność co jest czyje. Natomiast nie ukrywam, że my ten problem widzimy, już narastający, bo to, co kiedyś, gdy mówiło się, że na osiedlu wyzwolenia są lotniska, to 20 lat temu każdy się z tego śmiał. Bo na tych parkingach były dwa lub trzy samochody. Na dzień dzisiejszy jest tyle, ile jest (…) my jako zarząd spółdzielni podjęliśmy decyzję, że w najbliższych dwóch latach czyli w 2017 i w 2018 wybudujemy na naszym terenie, na terenie należącym do spółdzielni mieszkaniowej, w granicach kilkaset miejsc parkingowych. Te miejsca parkingowe będą znajdowały się vis a vis czwórki, piątki, szóstki, od strony garaży, strony południowej tych budynków. (…) ta inwestycja przewidziana jest na dwa lata, na rok 2017 i będzie to w granicach 120 -130, tak liczę." (miejsc parkingowych)

Uczestnicy spotkania brali aktywny udział w rozmowie i nie szczędzili w słowach. Kilka nieprzyjemnych stwierdzeń padło nawet w stronę radnego Macieja Aniołczyka, organizatora tego spotkania, i to już na początku - "Jeżeli Pan mianował się gospodarzem tego spotkania, to niech Pan prowadzi to merytorycznie… nie żeby były to wywody, które zabierają czas, niczego nie wnoszące. My tu przyszliśmy w konkretnym celu." - a także w końcowej części spotkania - „Bo za mało Pan organizuje tego typu spotkań, to teraz się Panu wylało” - wyraził swoją opinię jeden z mieszkańców.

reklama

W momencie zakończenia spotkania, można było odnieść wrażenie, że mieszkańców osiedla Wyzwolenia nie przekonuje siła wzajemnego dialogu. Nie wiedzą również czy padające podczas tej burzliwej debaty obietnice, przyniosą efekty. Radny Aniołczyk po zakończeniu spotkania spisał wszelkie sugestie i pomysły mieszkańców.

go

Podobne artykuły

Turek: Wiceburmistrz Czerwiński złożył...

Turek: Wiceburmistrz Czerwiński złożył rezygnację i...

6 kw.
Radna PiS chce ronda im. Plastikowego Starosty

Radna PiS chce ronda im. Plastikowego Starosty

27 st.
Najpiękniejsze balkony nagrodzone

Najpiękniejsze balkony nagrodzone

23 st.
komentarze wspiera Disqus

Redakcja portalu Turek.net.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach.
Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu potalu Turek.net.pl

reklama
reklama
reklama