Rodzinny Festyn na Zakończenie Lata!

wtorek 01 września 2015

Belindy, Bronisza, Idziego

reklama

Historia szpitala kołem się toczy

Historia szpitala kołem się toczy
 

Okres prosperity za Bogdana Kawki oraz „mroczne czasy Bestwiny” - oto obraz jaki przedstawił na ostatniej sesji RP obecny dyrektor turkowskiego szpitala. Taka, przynajmniej do kolejnych wyborów samorządowych, będzie obowiązująca doktryna o SPZOZ w Turku. Kawka przypomniał wszystkim starą prawdę o tym, że historię piszą zwycięzcy.

Na ostatniej, dziewiątej, sesji Rady Powiatu Tureckiego przedstawiono liczne sprawozdania, wśród których znalazła się również informacja dyrektora SP ZOZ o sytuacji finansowej szpitala za I półrocze 2011r. Owo sprawozdanie okazało się przewrotne o tyle, iż dyr Kawka zamiast skupić się jedynie na podsumowaniu kondycji finansowej zarządzanej przez siebie placówki, przedstawił szereg inwestycji poczynionych w turkowskim szpitalu przez dyrektora Bestwinę. Zdaniem obecnego dyrektora zmiany zamiast ułatwić życie pacjentom, mają być powodem nowych kłopotów. Podtrzymał on tym samym tradycje, które zapanowały w powiecie za rządów PiS.

Jeżeli chodzi o kwestię „chybionych” inwestycji, to według obecnego dyrektora koronnym przykładem niezaradności poprzednika jest remont szpitalnej apteki. Jako że jej ściany częściowo tkwią w ziemi, w przypadku robót, należało je odpowiednio osuszyć. Nikt podobno o tym jednak nie pomyślał. Efekt – ściany już pękają. Istnieje ryzyko, iż wprowadzenie do pomieszczenia apteki poskutkuje jej szybkim zamknięciem. To, zdaniem Bogdana Kawki, stawia w kiepskim świetle merytoryczne przygotowanie tej inwestycji.

Podobnie przedstawia kwestię remontu tarasu, który jest jednocześnie dachem wspomnianej apteki. Problemem ma być ponoć to, iż wylany tam został beton (zamiast żelbetu), w którym na dodatek zatopione są barierki. Te powodują pękanie powierzchni betonowej, co ma poskutkować przeciekaniem i w konsekwencji zalaniem sufitu.

reklama

Podczas swojego sprawozdania Kawka wyliczył jeszcze szereg innych „uchybień”. Bestwinie dostało się za m.in. brak drzwi „na czujnik”, oszustwa jednego z ratowników, utylizacje przedmiotów zbędnych. Z kolei poprzedniemu zarządowi wypomniał, że remont Izby Przyjęć to inwestycja zbędna, gdyż miejsce pogotowia winno być tam, gdzie dziś zlokalizowana jest „geodezja”.

Były dyrektor turkowskiego szpitala, Krzysztof Bestwina, z politowaniem słucha o poczynaniach obecnego zarządcy naszej lecznicy. Na zarzuty odpowiada, że remont apteki oraz inne inwestycje zostały przygotowane i przeprowadzone przez specjalistów. Również jakość wykonania została przez specjalistów z odpowiednich instytucji sprawdzona. Mówi również, że nieprawdą jest, że ściany nie były osuszane. Bestwina uważa że wszelkie decyzje jakie podjął były przemyślane i miały uzasadnienie. Były dyrektor przypomina również, że kiedy obejmował urząd w turkowskiej lecznicy zamiast „na siłę” wyszukiwać nieprawidłowości popełnionych przez poprzednika, zajął się pracą na rzecz szpitala. I tego samego życzy obecnemu dyrektorowi.

A tak właściwie to jak wygląda kondycja finansowa szpitala? Jak informuje dyr. Kawka, miesiąc kwiecień zakończono wynikłą z działalności gospodarczej stratą o wartości 402 000 zł. W maju ta kwota na „finansowym minusie” zmniejszyła się do 90 000 złotych. Z kolei czerwiec przyniósł stratę rzędu ok. 182 000 zł. Kawka uznaje ten wynik za dobry wspominając, że to zasługa działań podjętych przez niego kilka lat temu. Chwalił się tutaj 3-letnim planem naprawczym (lata 2002-2005) montażem dźwigu i umorzeniem składek ZUS.

Na chwilę obecną całkowite zadłużenie SPZOZ w Turku to prawie 6 mln 800 tys. zł, przy czym do kasy szpitala mają wpłynąć pieniądze z NFZ za nadwykonania. Ich kwota za rok 2010 wynosi 1,6 mln zł, a za minione półrocze br. ok. 600 tys. zł. Pozostaje jedynie pytanie czy jest szansa, że te pieniądze w ogóle wpłyną do kasy lecznicy. W tym wypadku NFZ nie jest zobowiązane żadnym terminem oraz przepisami. Pewne są jedynie nadwykonania za ratowanie nagłych przypadków zagrożenia życia ludzkiego. I to właśnie w tym miejscu widać, od kogo tak naprawdę zależy to, w jaki sposób będzie funkcjonował nasz, i każdy inny szpital publiczny w Polsce. Zdrowie mieszkańców powiatu tureckiego zależy od decyzji zapadłych gdzieś w stolicy.

MD, AW

Podobne artykuły

Powrócili w mury ZST, by dalej się kształcić

Powrócili w mury ZST, by dalej się kształcić

z dzisiaj
I LO: Już po pierwszym dzwonku

I LO: Już po pierwszym dzwonku

z dzisiaj
Weź udział w literackim konkursie Przystani

Weź udział w literackim konkursie Przystani

z dzisiaj
komentarze wspiera Disqus

Redakcja portalu Turek.net.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach.
Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu potalu Turek.net.pl

reklama