Gala Poetycka w Przystani / 18. 11. godz. 17:00

sobota 18 listopada 2017

Klaudyny, Romana, Tomasza

reklama

Będzie kukurydza, będą miliony, będzie biociepło

Będzie kukurydza, będą miliony, będzie biociepło
 

Podczas ostatniej w ubiegłym roku sesji Rady Gminy Przykona tamtejsi samorządowcy dyskutowali o tym, iż dzięki postaniu bioelektrowni w Psarach gmina będzie mogła znacznie obniżyć koszty związane z ogrzewaniem budynków użyteczności publicznej, a wójt wskazał, że wkrótce znane będą szacunkowe koszty inwestycji. Jak można było dowiedzieć się podczas pierwszej w tym roku sesji tegoż samorządu, gmina musiałaby wyłożyć na stworzenie ciepłociągu nawet 3 000 000 zł. – Jeżeli to nam się zwróci w ciągu 5 do 8 lat, to gra jest warta świeczki – mówił wójt Broniszewski.

O źródłach energii innych niż wegiel na sesjach gminy Przykona mówi się wiele. Ot chociażby podczas wrześniowej sesji można było usłyszeć, że w związku z ograniczeniem emisji CO2 oraz sytuacją kopalni, warto zainwestować w rozwiązania, które pomogą gminie zachować energetyczną samodzielność. Rozwiązaniem takim ma być Gminny Park Energetyczny, na który składać mają się: farma wiatrowa, która zagospodaruje tereny pogórnicze, farma fotowoltaiczna, czy też bioelektrownia, która powstaje w Psarach za sprawą firmy VoltaEuropeBGS. O elektrowni biogazowej mówiono także podczas grudniowej sesji, gdy wskazywano, iż dzięki niej gmina będzie mogła znacznie obniżyć koszty związane z ogrzewaniem budynków użyteczności publicznej. Koszty te mogłyby wynieść 35% obecnych.

reklama

Sprawa powróciła w środę 5 lutego odbyła się XXXV sesja Rady Gminy Przykona. – To 35% to byłaby dobra cena, to byłaby 1/3 kosztów dziś ponoszonych. Potrzebny byłby jednak ciepłociąg. (…) Nie ukrywam, że podjęliśmy ostatnio dwukrotnie - w grudniu i styczniu - rozmowy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oni mówią, że komu jak komu, ale gminie Przykona mogą udzielić pożyczki.  Jeśli chodzi o ciepłociąg, nie jest jeszcze skończona jego dokumentacja techniczna i kosztorys. (…) Koszty mogą się wahać między 2 500 000 a 3 000 000 zł – informował wójt Przykony.

Jak zauważył Mirosław Broniszewski, władze gminy myśląc o korzystaniu z dobrodziejstw bioelektrowni muszą wszystko dokładnie policzyć, by stwierdzić, jam wygląda tzw. stopa zwrotu inwestycji. – Jeżeli to nam się zwróci w ciągu  5 do 8 lat, to gra jest warta świeczki. Jeśli powyżej 8 lat, to jest znak zapytania. Jeśli to będzie dłużej niż 10 lat, to pewnie trzeba zapomnieć o przedsięwzięciu, chociaż to by było z błędem dla bioelektrowi i dla nas – mówił wójt Broniszewski.

Na XXXV sesji Rady Gminy Przykona pojawił się także Konrad Sawicki z firmy VoltaEuropeBGS, który namawiał sołtysów i radnych, by ci poinformowali lokalnych rolników o tym, iż przedsiębiorstwo chętnie nawiąże współpracę z dostawcami kukurydzy.

reklama

AW

Podobne artykuły

Głuchów: Rolnicy podziwiali kukurydzę i...

Głuchów: Rolnicy podziwiali kukurydzę i nowoczesne...

17 wrz.
Przykona: Grom Malanów pokonał Teleszynę

Przykona: Grom Malanów pokonał Teleszynę

6 wrz.
Teleszyna Przykona vs Sparta Barłogi

Teleszyna Przykona vs Sparta Barłogi

14 kw.
komentarze wspiera Disqus

Redakcja portalu Turek.net.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa. Komentarze zniesławiające lub mogące naruszać dobra osobiste osób trzecich grożą odpowiedzialnością karną i cywilną. Osoby pokrzywdzone mogą skutecznie dochodzić swoich praw w organach ścigania i w sądach.
Wysłanie formularza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu potalu Turek.net.pl

reklama
reklama
reklama