Listy do redakcji: Komunikat starosty zamiast pomóc, zaszkodził

Po czwartkowym komunikacie Starosty Tureckiego głos zabrał burmistrz Turku Romuald Antosik. W obszernym oświadczeniu odniósł się do zarzutów i działań podejmowanych przez powiat, stawiając pytania o brak wcześniejszych decyzji wobec podmiotów wskazywanych przez mieszkańców jako źródło uciążliwych odorów. Poniżej odpowiedź Burmistrza Turku na komunikat Starosty Tureckiego:
Komunikat starosty zamiast pomóc, zaszkodził
Nie rozumiem, jaki był cel komunikatu Starosty Tureckiego. Trudno bowiem zrozumieć sytuację, w której najpierw Starosta wygłasza wolę współpracy, a w rzeczywistości utrudnia działania miejskiej spółki PGKiM, których celem jest likwidacja uciążliwości zapachowych.
Ze Starostą Tureckim w tej sprawie rozmawiałem dwukrotnie, ale niestety nic konkretnego nie wyniknęło z tych rozmów. Podczas nich podkreślałem, że należy wyeliminować źródło problemu, z jakim borykają się mieszkańcy i miasto.
Przedwczesne jest publiczne zabieranie głosu przez Starostę zwłaszcza, że przez lata nie zastosował przysługującego mu prawa wobec żadnego podmiotu negatywnie wpływającego na środowisko. Zamiast najpierw powiadomić spółkę PGKiM o wynikach kontroli, to Starosta publikuje komunikat, który nie pomaga w rozwiązaniu problemu.
Dlatego też dziwi, że Starosta Turecki teraz przeprowadza kontrolę tylko w PGKiM, zobowiązując Spółkę do wykonania kosztownego przeglądu ekologicznego oczyszczalni. Dlaczego nie zrobił tego samego wcześniej wobec firmy powodującej uciążliwości zapachowe? Co więcej, Starosta Turecki ani razu nie skorzystał z prawa ochrony środowiska, dającego mu możliwość ukarania firmy negatywnie oddziałującej na środowisko, co sugerował WIOŚ.
Mieszkańcy oczekują przede wszystkim zdecydowanych działań wobec źródła problemu. Dlaczego Powiat Turecki nie zajął się sprawą wcześniej, tylko dopiero teraz?
Romuald Antosik
Burmistrz Miasta Turku
źródło: materiał prasowy nadesłany








