WIOŚ nie wskazał oczyszczalni jako źródła odorów. PGKiM odpowiada na zarzuty

Spółka PGKiM w Turku odniosła się do informacji dotyczących uciążliwego odoru w rejonie oczyszczalni ścieków i wyników badań opisywanych w mediach. W opublikowanym stanowisku podkreślono, że prowadzona kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska nie wykazała nieprawidłowości w pracy oczyszczalni ani nie potwierdziła, by była ona źródłem odorów.
PGKiM odpowiada na publikacje dotyczące odorów
Jak podkreśla PGKiM Sp. z o.o. w Turku, zawarte w przekazach medialnych sugestie mogą – zdaniem spółki – wywoływać nieuzasadniony niepokój mieszkańców.
Spółka przyznaje, że okresowe uciążliwości zapachowe występują w rejonie ulic Kolskiej Szosy, Jana Pawła II, Chopina, Zdrojek oraz Szadowa. Problem miał pojawiać się już wiosną 2025 roku i był wcześniej kontrolowany przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
Według PGKiM przeprowadzone wtedy kontrole nie wykazały nieprawidłowości w funkcjonowaniu oczyszczalni ścieków ani nie potwierdziły, że to właśnie ona odpowiada za powstawanie odorów.
Również w tym roku – w marcu, kwietniu i maju – problem powrócił. Spółka poinformowała, że prowadzi szeroko zakrojone działania mające ustalić źródło uciążliwości zapachowych, angażując zarówno własnych pracowników, jak i zewnętrzne wyspecjalizowane podmioty. Do tej pory nie udało się jednak jednoznacznie wskazać źródła problemu.
WIOŚ zakończył kontrolę
Jak poinformował zarząd PGKiM, od 13 kwietnia 2026 roku trwała kontrola oczyszczalni prowadzona przez WIOŚ. Dodatkowo sama spółka zwróciła się do inspektoratu o wykonanie badań wód deszczowych i odwodnieniowych płynących Kanałem Obrzębińskim.
PGKiM podkreśla, że właśnie otrzymało wyniki tej kontroli. – „Nie stwierdzono naruszeń w pracy oczyszczalni ścieków” – poinformował zarząd spółki.
Podwyższone parametry ścieków od firm
Spółka zaznacza również, że wyniki badań przywoływane w mediach dotyczyły ścieków dopływających do oczyszczalni przed procesem oczyszczania.
Według PGKiM podwyższone parametry zanieczyszczeń mają wynikać z działalności dwóch podmiotów gospodarczych odprowadzających ścieki do miejskiej kanalizacji sanitarnej. Firmy zostały obciążone dodatkowymi opłatami do czasu przywrócenia właściwych parametrów.
W ciągu ostatniego roku spółka miała nałożyć dodatkowe opłaty na pięć podmiotów na łączną kwotę około 470 tys. złotych.
PGKiM zapewnia jednocześnie, że podwyższone parametry ścieków są skutecznie neutralizowane w procesie technologicznym oczyszczalni, a ścieki odprowadzane do środowiska spełniają obowiązujące normy.
Spółka apeluje o ostrożność
W stanowisku odniesiono się również do informacji dotyczących rzekomo podwyższonego stężenia siarkowodoru. PGKiM zaznacza, że parametr ten nie był objęty badaniami opisywanymi w publikacjach medialnych.
Przypomniano również, że siarkowodór naturalnie występuje w systemach kanalizacyjnych, a otwieranie studzienek kanalizacyjnych przez osoby nieuprawnione może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.
Spółka podkreśliła także, że infrastruktura kanalizacyjna należy do infrastruktury krytycznej i wszelkie działania związane z jej obsługą powinny być prowadzone wyłącznie przez uprawnione służby.









