Dwa tygodnie na bezludnej wyspie! Wakacyjne przygody harcerzy z Hufca ZHP Turek

Czas to bardzo względne pojęcie. Niektóre dni zdają się ciągnąć w nieskończoność, inne mijają niewiarygodnie szybko. Tak jak dwa tygodnie, które harcerze z Hufca ZHP Turek spędzili na swoim obozie letnim w Bazie Obozowej Hufca ZHP Szamotuły w Jeleńcu k. Sierakowa.
Rozbitkowie na bezludnej wyspie
Jak każdy obóz harcerski organizowany przez turkowski hufiec, tak samo i ten miał swój temat przewodni. W tym roku harcerze i zuchy wcielili się w role rozbitków na bezludnej wyspie.
Trzeba było więc nauczyć się rozpoznawać jadalne rośliny, polować na dzikie zwierzęta (w tej roli niezwykle sugestywne puszki po czipsach), tworzyć mapy, bronić swoje terytoria, wykazać się umiejętnościami technicznymi, skradać się i maskować. Wszystko po to żeby przetrwać. Jak na bezludną wyspę przystało, o zasięgu można było zapomnieć. Ale jakoś nikomu to nie przeszkadzało.
Obóz trzech drużyn
Podczas czternastu dni pełnych wyzwań, śmiechu i niezapomnianych chwil powstały trzy drużyny obozowe: I DO „Rivendell”, tworzona przez harcerzy z 58 Drużyny Wielopoziomowej “Rivendell”, II DO „Załoga Feniksa”, w której skład wchodziły 19 Hrużyna Harcerska “Invictus” oraz 17 Wielopoziomową Drużynę Harcerską “Grot” oraz III DO „Dzielne Wilczki”, którą stworzyły zuchy.
“Współpraca stała się naszą tratwą, zaufanie kompasem, a wzajemne wsparcie pozwoliło przetrwać każdą próbę, z jaką przyszło nam się zmierzyć. To właśnie takie chwile przypominają, że drużynę tworzą ludzie - ich zaangażowanie, gotowość do pomocy i siła płynąca ze wspólnego działania” - wspominają harcerze z 58 Drużyny Wielopoziomowej “Rivendell”.
A jeśli chcielibyście dołączyć do harcerzy i stać się częścią tej wspaniałej przygody, już na początku września dołączcie do jednej z drużyn działających w Hufcu ZHP Turek!

Anna Wiśniewska-Kocik
Dziennikarka Turek.net.plFB
ania@turek.net.pl









