poniedziałek 11 maja 2026

Igi, Mamerta, Miry

reklama

"Mamy mocne dowody". Ruszyła sprawa oskarżonych o seksualne wykorzystywanie nieletnich

Na ławie oskarżonych zasiedli Artur Z. i Krzysztof A 
reklama

Minął rok od zatrzymania oskarżonych o seksualne wykorzystywanie nieletnich Artura Z. i Krzysztofa A. W poniedziałek, 20 kwietnia obaj pojawili się w towarzystwie policjantów na sali Sądu Rejonowego w Turku. Z uwagi na dobro pokrzywdzonych, sędzia zadecydowała o wyłączeniu jawności rozprawy. Jedynie akt oskarżenia został odczytany w obecności dziennikarzy.

Doprowadzali nieletnich do „innych czynności seksualnych”

Z odczytywanego w sądzie aktu oskarżenia wynika, że mężczyźni wielokrotnie wykorzystywali seksualnie nieletnich. Artur Z., 48-letni mieszkaniec Turku, były ordynator onkologii w konińskim szpitalu, od lat działał w kościele św. Barbary w Turku jako lektor i opiekun ministrantów. Wykorzystując swoją przewagę wynikającą z wieku, wykształcenia, doświadczenia życiowego, sytuacji materialnej, pozycji społecznej i autorytetu lekarza, miał wielokrotnie doprowadzać do „innych czynności seksualnych” nieletnich, nawiązywać kontakty z małoletnimi w aplikacji messenger oraz posiadać treści pornograficzne z udziałem małoletnich. Z aktu oskarżenia wynika, że Artur Z. popełniał przestępstwa w 2013 roku. Dodatkowo szokujący jest fakt, ujawniony w poniedziałek przez prok. Marańdę, że jeden z poszkodowanych jest w umiarkowanym stopniu niepełnosprawny, a co za tym idzie niezdolny do rozpoznania znaczenia czynu.

reklama

Jeszcze w poniedziałek Artur Z. nie przyznawał się do winy. Stanowisko jest niezmienne od samego początku, nasz klient nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Mam nadzieję, że postępowanie dowodowe wykaże, że miał rację – skomentował w sądzie jego obrońca.

Z kolei były organista, również 48-letni, Krzysztof A., oskarżony jest o wielokrotne doprowadzenie małoletnich do „innych czynności seksualnych” w Turku w latach 2011-2013. W toku postępowania mężczyzna miał przyznać się do zarzucanych mu czynów.

Mocne dowody przeciw oskarżonym

Obaj oskarżeni, zatrzymani w ubiegłym roku, zostali doprowadzeni do sądu przez policjantów. Na sali pojawili się również dwaj pokrzywdzeni. Jak poinformowała Marańda, w sumie w sprawie jest pokrzywdzonych osiem osób, dwie spośród nich są już pełnoletnie. – Materiał dowodowy obejmuje zeznania małoletnich osób pokrzywdzonych, świadków oraz dane wyeksportowane w toku postępowania z zabezpieczonych nośników danych – podkreśla prokurator.

Materiały dowodowe są w jej opini mocne. W przeciwnym razie nie byłoby tego aktu oskarżenia. Jak wiadomo wszystkie przestępstwa popełnione na szkodę małoletnich, a zwłaszcza przeciwko wolności seksualnej obyczajności, są to przestępstwa społecznie szkodliwe w stopniu bardzo znacznym (…) Całość zgromadzonego w toku postępowania dowodowego, w tym opinie psychologiczno-psychiatryczno-seksuologiczne potwierdzają zasadność skierowanego do sądu aktu oskarżenia – przyznaje Marańda.

reklama

Chcieli chronić inne dzieci

Artura Z. i Krzysztofa A. zatrzymano w kwietniu 2025 roku. Jako pierwsi o trwającym lata procederze zdecydowali się mówić dwaj bracia, byli ministranci. Obserwując trwającą w sieci aktywność jednego ze swoich oprawców i to, że ciągle ma kontakty z dziećmi, postanowili zrobić z tym porządek. Bardzo wielu pokrzywdzonych w ten sposób ma poczucie winy, wstydu, co nam tutaj może wydawać się nieracjonalne podkreślał mecenas Artur Nowak, pełnomocnik dwóch poszkodowanych, dodając: Właśnie na tym polega perfidia. Taki sprawca nie napada nikogo na ulicy i nie gwałci za winklem, tylko od podstaw buduje relację z ofiarą, oplata ją siecią.

O tym jak sprawa odbierana jest w małym, lokalnym środowisku mówiła pełnomocniczka poszkodowanych, Ewelina Maciejewska.Choćby po prześledzeniu komentarzy na facebooku widać, że wiele osób uznaje oskarżonego za osobę pokrzywdzoną – mówiła pod salą rozpraw. Dla ofiar już samo ujawnienie sprawy jest traumą. A do tego dochodzą miesiące oczekiwania na przesłuchania, rozprawy, wyrok – dodawał Nowak.

Oskarżeni w sprawie w dalszym ciągu mają pozostać w areszcie. Kolejna rozprawa ma się odbyć w czerwcu 2026 roku. Obu mężczyznom grozi od dwóch do dwunastu lat więzienia.

Anna Wiśniewska-Kocik
Dziennikarka Turek.net.plFB

ania@turek.net.pl

Jesteś świadkiem zdarzenia? Prześlij zdjęcia lub napisz - redakcja@turek.net.pl / 888 24 24 22
Podobne artykuły
Groźby podpalenia i atak na rodziców. Jest...

Groźby podpalenia i atak na rodziców. Jest areszt dla mieszkańca...

15 kw.
Dyrektor placówki edukacyjnej w Turku z aktem...

Dyrektor placówki edukacyjnej w Turku z aktem oskarżenia. Prokuratura...

14 kw.
Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie...

Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie afery pedofilskiej w Turku....

25 mrz.
Ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości....

Ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości. Sądy wydały nakazy,...

11 lt.
Kolejne ofiary pedofilii w Turku. Prokuratura:...

Kolejne ofiary pedofilii w Turku. Prokuratura: Artur Z. miał...

26-09-2025

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama