Pierwszy areszt po tragedii na Wyzwolenia. Sąd zezwolił na areszt dla partnera zmarłej, Kacpra P., pod zarzutem rozboju

Sąd Rejonowy w Turku zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 24-letniego Kacpra P., partnera zmarłej 19-letniej Julii Ch., która została potrącona i przejechana przez samochód osobowy. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania rozboju z użyciem noża i najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Sąd zdecydował o areszcie dla partnera zmarłej 19-latki
Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z soboty na niedzielę, około godziny 3:00, na parkingu przed jednym z bloków na osiedlu Wyzwolenia w Turku. Jak ustalili śledczy, z samochodu marki BMW wysiadła 19-letnia Julia Ch. W aucie znajdowały się łącznie cztery osoby.
Według ustaleń prokuratury do pojazdu podszedł partner kobiety — 24-letni Kacper P. Mężczyzna miał grozić nożem jednemu z pasażerów BMW i domagać się wydania wartościowych przedmiotów.
W trakcie całego zajścia kierowca samochodu próbował odjechać z miejsca zdarzenia. Podczas wykonywania manewru cofania potrącił 19-latkę, a następnie po niej przejechał. Pomimo podjętej pomocy życia kobiety nie udało się uratować.
24-latek nie przyznaje się do winy
Po zdarzeniu Kacper P. oddalił się z miejsca tragedii. Policjanci zatrzymali go później na terenie powiatu konińskiego. Mężczyzna został przesłuchany przez śledczych i usłyszał zarzut usiłowania rozboju z użyciem noża.
Jak przekazał Łukasz Sobczak, zastępca prokuratora rejonowego w Turku, podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu zarówno podczas przesłuchania w prokuraturze, jak i przed sądem. Odmówił również składania wyjaśnień.
W środę, 20 maja, Sąd Rejonowy w Turku przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec 24-latka tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Śledczy czekają na opinię biegłych
We wtorek, 19 maja, przeprowadzono sekcję zwłok 19-letniej Julii Ch. Na obecnym etapie śledztwa prokuratura nie ujawnia jednak szczegółów dotyczących wstępnych ustaleń biegłych.
Pełna opinia dotycząca przyczyn śmierci kobiety ma zostać sporządzona najwcześniej w ciągu dwóch tygodni.
Kierowca BMW pozostaje świadkiem?
W sprawie przesłuchany został również 29-letni kierowca BMW, który brał udział w zdarzeniu. Jak informuje prokuratura, mężczyzna występuje obecnie w charakterze świadka i nie usłyszał żadnych zarzutów.
Śledztwo prowadzone jest w kierunku spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura i policja nadal gromadzą materiał dowodowy dotyczący tragedii, do której doszło na osiedlu Wyzwolenia.
Czy śledztwo przyniesie odpowiedzi na wszystkie okoliczności tej tragedii?









