Wiatr, woda i wielka przygoda! Rodzinne żeglowanie ze Złotą Szeklą w Przykonie

Można było dowiedzieć się mnóstwa ciekawych rzeczy - jak wiązać słynne żeglarskie węzły, co mówią znaki stosowane na szlakach wodnych, a nawet wypłynąć w krótki rejs. Nic dziwnego, że Rodzinny Piknik Żeglarski, który w sobotę odbywał się w Przykonie, przyciągnął wielu starszych i młodszych fanów żeglugi.
Sobota w Przykonie pełna żeglarskiej pasji!
Pasja jest zaraźliwa, ale żeby połknąć bakcyla, dobrze spotkać się z prawdziwymi wielbicielami jakiegoś hobby. Ci, którzy kochają sporty wodne, wiatr, przygodę i od lat działają w Klubie Żeglarskim “Złota Szekla” w Przykonie, dobrze wiedzą jak zwerbować nowe pokolenia “wilków morskich”. Oczywiście, zapraszając do wspólnej zabawy. Dlatego letnie, rodzinne pikniki nad zbiornikiem Przykona to już tradycja. „Wiatr, Woda i Rodzinna Przygoda! Tam, gdzie rodzinne wspomnienia płyną razem z wiatrem” - pod takim hasłem odbywała się lipcowa edycja wydarzenia.
Wiatr, Woda i Rodzinna Przygoda!
Na wszystkich uczestników sobotniej imprezy czekały prawdziwe morskie atrakcje - Porty Przygody, Karty Załogi, na których, zgłębiając tajniki żeglarstwa, trzeba było przybijać kolejne pieczątki, a na zakończenie nawet prawdziwy rejs. Nawet maluchy wypłynęły na pierwsze samodzielne żeglowanie - oczywiście pod czujną opieką instruktorów.
- Dla wielu dzieci był to pierwszy kontakt z żaglówką – mamy nadzieję, że stanie się początkiem wielkiej żeglarskiej pasji - podsumowują organizatorzy pikniku. - Z całego serca dziękujemy wszystkim rodzinom, dzieciom i gościom, którzy spędzili ten wyjątkowy dzień razem z nami. Wasze uśmiechy, zaangażowanie i radość były dla nas największą nagrodą i potwierdzeniem, że warto tworzyć wydarzenia, które łączą ludzi oraz promują piękno żeglarstwa. Serdeczne podziękowania kierujemy również do Wójta Gminy Przykona, Pana Łukasza Sadłowskiego, oraz całego Samorządu Gminy Przykona za nieustanne wsparcie, życzliwość i współpracę przy organizacji naszego pikniku.
A jeśli nie mogliście uczestniczyć w tym akurat wydarzeniu, nic straconego. Organizatorzy już zapowiadają kolejne wspólne spotkania nad zbiornikiem Przykona.

Anna Wiśniewska-Kocik
Dziennikarka Turek.net.plFB
ania@turek.net.pl









