Złoto, srebro i brązy dla POWER Cross Fight Gym. Lena Frącala mistrzynią Polski Muaythai seniorów.

Zawodniczka POWER Cross Fight Gym w Kowalach Pańskich Kolonii, uczennica I Liceum Ogólnokształcącego w Turku – Lena Frącala, zdobyła tytuł Mistrzyni Polski Muaythai w kategorii senior (-48 kg). Dla młodej zawodniczki był to debiut w kategorii seniorskiej, zakończony zdecydowanym zwycięstwem.
Lena Frącala mistrzynią Polski seniorów
Podczas Mistrzostw Polski Muaythai organizowanych przez Polski Związek Muaythai zawodniczka z powiatu tureckiego nie pozostawiła rywalkom złudzeń. Lena Frącala wygrała wszystkie swoje pojedynki, kończąc walki przed czasem.
W półfinale jej przeciwniczka była trzykrotnie liczona już w pierwszej rundzie, co zakończyło pojedynek. Finał miał podobny przebieg – zawodniczka z Turku dominowała od początku, skutecznie wykorzystując ciosy, klincz oraz uderzenia kolanami, kończąc walkę przed czasem.
Zdobyty tytuł to pierwsze Mistrzostwo Polski seniorów w historii klubu POWER Cross Fight Gym.
Udany występ całej drużyny
Zawody przyniosły także kolejne sukcesy zawodników klubu. Rafał Szczepaniak (-54 kg junior) wywalczył 2. miejsce, przegrywając w finale z bardziej doświadczonym rywalem dopiero w ostatniej rundzie.
Na trzecim stopniu podium stanęli Wiktor Dzwoniarek (-60 kg junior) oraz Dawid Kałuża (-86 kg senior). Wiktor w swoim debiucie na tej rangi zawodach wygrał pierwszą walkę, a w półfinale stoczył wyrównany pojedynek z bardziej doświadczonym przeciwnikiem. Dawid walczył mimo kontuzji, która odnowiła się już w trakcie pierwszej rundy.
W zawodach uczestniczył także Kacper Lejman (-60 kg senior), który trafił na wymagającego i bardziej doświadczonego przeciwnika, jednak ukończył walkę na pełnym dystansie.
Kolejny krok w sportowej karierze
Dla Leny Frącali to kolejny ważny sukces w karierze. W poprzednim sezonie zawodniczka zdobyła Puchar Polski, tytuł Mistrzyni Polski juniorów oraz Wicemistrzyni Europy juniorów.
Podczas mistrzostw zawodnikom towarzyszył sztab trenerski w składzie Marcin Kolański oraz Seweryn Wilczyński. Wsparcie zapewnili także rodzice oraz kibice związani z klubem.










