Tur Turek przegrywa, Tulisia liderem z imponującym bilansem zwycięstw. Gorąca końcówka sezonu w okręgówce

Końcówka sezonu w Red Box Klasie Okręgowej robi się coraz bardziej emocjonująca. Po porażce Tura 1921 Turek w Koźminku i efektownym zwycięstwie Tulisii Tuliszków, zespół z Tuliszkowa pewnie objął prowadzenie w tabeli. Powody do zadowolenia mają także kibice Orła Kawęczyn, który pewnie wygrał kolejne spotkanie w V lidze.
Tur przegrał w Koźminku. Lider uciekł
W meczu 28. kolejki Red Box Klasy Okręgowej Tur 1921 Turek przegrał na wyjeździe z Zielonymi Koźminek 1:3.
Jedyną bramkę dla drużyny prowadzonej przez trenera Macieja Malińskiego zdobył Przemysław Kaczmarek.
Porażka okazała się bardzo kosztowna, ponieważ w tym samym czasie swoje spotkanie wygrała Tulisia Tuliszków, która wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli.
Przed turkowianami jeszcze dwa mecze ligowe. Już w najbliższą sobotę o godzinie 15:00 Tur podejmie na Stadionie 1000-lecia Zjednoczonych Rychwał. Będzie to ostatni mecz przed własną publicznością w obecnym sezonie.
Tulisia rozgromiła rywali i obejmuje fotel lidera
Nie pozostawiła żadnych złudzeń swoim rywalom Tulisia Tuliszków, która przed własną publicznością rozbiła Orły Zagórów aż 9:1.
Było to już 12. zwycięstwo z rzędu zespołu prowadzonego przez Marcina Muzykiewicza.
Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był Adam Pacholski, który zdobył trzy bramki. Dwa trafienia dołożył Kacper Kubiak, a na listę strzelców wpisali się również Patryk Janicki, Szymon Matuszak oraz Jakub Stamblewski. Jedna z bramek padła po samobójczym trafieniu zawodnika gości.
Dzięki zwycięstwu i potknięciu Tura piłkarze z Tuliszkowa objęli prowadzenie w tabeli. W najbliższej kolejce Tulisia będzie pauzować, a za dwa tygodnie rozegra przed własną publicznością spotkanie z Grzegorzewem, które może mieć kluczowe znaczenie w walce o mistrzostwo.
Orzeł pewnie wygrał przed finałem Pucharu Polski
Powodów do zadowolenia nie brakuje również w Kawęczynie. W meczu 28. kolejki Red Box V ligi Orzeł Kawęczyn pokonał na własnym stadionie Polonię 1908 Marcinki Kępno 3:0.
Wynik spotkania otworzył Błażej Ciesielski, a kolejne dwa gole zdobył Mateusz Rosiak, który był bohaterem gospodarzy.
Zwycięstwo potwierdza bardzo dobrą formę zespołu z Kawęczyna, który już wkrótce stanie przed historyczną szansą wywalczenia wojewódzkiego Pucharu Polski.
Końcówka sezonu pełna emocji
Do zakończenia rozgrywek pozostały już tylko dwie kolejki, a walka o awans i mistrzostwo ligi wciąż pozostaje otwarta. Kibice w powiecie tureckim mogą być pewni, że emocji do ostatniego gwizdka nie zabraknie.









