poniedziałek 14 września 2026

Bernarda, Mony, Roksany

reklama

Jej serce bije w rytmie ART! Magda z Grzymiszewa zaprasza na warsztaty

Jej serce bije w rytmie ART! Magda z Grzymiszewa zaprasza na warsztaty - fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk 
reklama

Jedni starannie planują swoją przyszłość, inni płyną “z falą” i po prostu przyjmują to co się im przydarza. Na czym wychodzimy lepiej?  Wiesław Myśliwski napisał, że “układ przypadków to właśnie przeznaczenie”. Magdalena Włodarczyk, artystka z Grzymiszewa, śmieje się, że całe jej życie to jeden wielki przypadek. Wychodzi więc na to, że twórczość jest jej po prostu przeznaczona. Poznajcie Magdę, której serce bije w rytmie art!

Przypadek czy przeznaczenie?

Najpierw była tu szkoła, potem sklep i biblioteka. W samym centrum Grzymiszewa stoi budynek z naprawdę bogatą przeszłością. Teraz rządzą w nim kobiety - jest kwiaciarnia, fryzjer i… pracownia malarska. Cóż przyznacie sami, że w miejscowości, w której mieszka 1340 osób (wg spisu powszechnego z 2021 roku), nie jest to miejsce oczywiste. 

reklama

- Do mojego rodzinnego Grzymiszewa wróciłam po 13 latach. Do domu, z którego wyjechałam w wieku 19 lat, na kompletnie nieplanowane studia z edukacji artystycznej w Kaliszu - opowiada Magda, sympatyczna brunetka w kolorowych ciuchach i wyrazistych okularach. 

Po studiach, które nieoczekiwanie rozbudziły jej kreatywność i pokazały, że po prostu umie malować, przeprowadziła się do chłopaka, do Wrocławia. A potem przyszło życie - rodzina, dziecko, praca i wieczny brak czasu. Bo w dużym mieście płynie on zupełnie inaczej - dużo, dużo szybciej. - Korki, wieczna gonitwa, żeby zdążyć po dziecko przed zamknięciem żłobka i ta świadomość jak ciężko jest żyć w dużym mieście, kupić tam działkę czy zbudować dom, z jakimi ogromnymi kosztami to się wiąże - wszystko to przemawiało na rzecz powrotu do rodzinnej wioski - opowiada.

Najtrudniej było z mężem Kacprem, które we Wrocławiu zostawiał całe swoje życie - rodzinę, pracę i przyjaciół. Ale jakoś poszło. I tak na wiosnę 2023 roku Magda z rodziną wylądowała w Grzymiszewie, do którego nigdy przecież miała nie wrócić. 

Kreatywna księgowość

reklama

Jak wspomina, nie do końca wiedziała wtedy co ze sobą zrobić. Od ukończenia studiów pracowała w księgowości, artystyczną kreatywność odłożyła razem z płótnami na półke w piwnicy. - Szukałam pracy, a jednocześnie już wcześniej, na macierzyńskim, wróciłam do tworzenia - wspomina. Tu też pomógł jej przypadek. - Najpierw na święta dostałam sztalugę od męża, potem pomalowałam jakąś resztką białej farby stare podobrazie i wtedy powstało to co najbardziej gra mi w duszy czyli abstrakcja, a potem znalazłam swoją pierwszą klientkę… - wspomina Magda. 

Kobieta za pośrednictwem facebooka szukała artysty, który stworzy jej abstrakcję do nowego mieszkania w Krakowie. Magdę wybrała spośród setek innych osób. I zamówiła obraz - pierwszy w takim dużym formacie - 70 na 140 cm. - Abstrakcja pojechała do Krakowa i bardzo się spodobała - opowiada Magda. 

Po powrocie do Grzymiszewa postanowiła pójść za ciosem i namówiła męża na wynajem pomieszczenia po starej bibliotece. - Początkowo zamysł był taki, że będziemy trzymać tu narzędzia męża, ale nigdy do tego nie doszło - śmieje się Magda. Pomieszczenie trzeba było nieco wyremontować, a potem pracownia ARTbeat ruszyła pełną parą!

Na lokalnym rynku dała się szybko poznać - już kilka miesięcy po powrocie ozdobiła kolorowymi malunkami nowo otwartą świetlicę w swojej starej podstawówce. Malowidło o wymiarach 5 na 3 metry to niesamowicie dynamiczna kombinacja kształtów i barw, w stylu Picassa. O obrazie, który nadał charakter całemu pomieszczeniu w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Grzymiszewie, pisaliśmy na portalu we wrześniu 2023 roku https://www.turek.net.pl/powiat/35743-stad-nie-chce-sie-wychodzic-sciane-swietlicy-w-grzymiszewie-zdobi-malowidlo-jak-

Głowa pełna popcornu

Pomysły wybuchają w jej głowie jak ziarna popcornu. - Pyk, pyk, pyk i jest następny - śmieje się Magda. Oczywiście, nie wszystkie udaje się zrealizować. Choć całkiem sporo. Na wiosnę wymyśliła sobie warsztaty z flower inku. - Barwniki pozyskiwaliśmy z roślin, zarówno tych dzikich, jak i uprawianych w ogrodzie, świeżych i suszonych. Takim roślinnymi atramentami można malować na papierze przeznaczonym do akwareli, a potem obserwować jak zachowują się kolory - niektóre kolory zmieniają odcień, przenikają się, zaczyna się magia - opowiada.

Odnaleźć sens życia

- Bardzo bym chciała pokazać ludziom, że świat nie kończy się na psychiatrze, na farmakologii, na oddziałach zamkniętych. Jeżeli ktoś ma problem z napięciami, niepokojem, roztrzęsieniem, sama tak miałam… Żeby sobie pomóc nie musisz wcale iść na relaksujący masaż, wyjechać nie wiadomo gdzie.  Praca głowa - ręka - oko powoduje, że umysł skręca w ścieżkę gdzie odnajduje spokój. Wystarczy popracować godzinę, a techniki, które zobaczysz u mnie, zastosować potem w domu - przekonuje Magda.

Jak sama przyznaje, kilka miesięcy po otwarciu pracowni poczuła się przytłoczona. Okazało się, że cotygodniowe warsztaty. ciągłe wymyślanie nowych rzeczy, bardzo ją wyczerpało. - Potrzebowałam więcej spokoju, musiałam się zatrzymać i pomyśleć co zrobić, żeby to wszystko jakoś wypośrodkować - opowiada. Dlatego teraz dużo czasu poświęca na pracę w samotności - realizację projektów malarskich, a warsztaty organizuje kiedy poczuje potrzebę obcowania z innymi ludźmi. 

Już w najbliższy piątek kolejne - malarskie, tym razem skierowane do matek i córek. - Pejzaże będziemy malować na płótnach na sztalugach, w plenerze, w miejscu, które choć istnieje od bardzo dawna, odkryłam dopiero w tym roku - na plaży w Bogdałowie - opowiada Magda. - O ile pogoda pozwoli, rozłożymy sobie kocyki, porozmawiamy, wymienimy się wrażeniami. Pomyślałam, że to będzie takie trochę zakończenie wakacji z wykorzystaniem pięknych miejsc w naszej okolicy.

Na warsztat można się jeszcze zapisać, choć do dyspozycji pozostało zaledwie kilka wolnych miejsc. Wystarczy jeśli skontaktujecie się z malarką z Grzymiszewa. I koniecznie zaobserwujcie jej profil na facebooku. Bo warto wspierać pięknych ludzi z sercem bijącym w rytmie ART! https://www.facebook.com/MAGG.PracowniaArtystyczna

Anna Wiśniewska-Kocik
Dziennikarka Turek.net.plFB

ania@turek.net.pl

Dodatkowe zdjęcia do artykułu
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk2
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk3
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk4
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk5
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk6
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk7
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk8
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk9
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk10
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk11
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk12
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk13
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk14
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk15
fot.: ARTbeat Magdalena Włodarczyk16
Podobne artykuły
Malowniczy Malanów po raz dziewiętnasty....

Malowniczy Malanów po raz dziewiętnasty. Plener malarski zgromadził...

15-09-2025
Malarskie ferie w MDK Turek. Najmłodsi przy...

Malarskie ferie w MDK Turek. Najmłodsi przy sztalugach tworzyli dla...

23-01-2025
„Rentgeny” Piotra Jana Gila w turkowskim...

„Rentgeny” Piotra Jana Gila w turkowskim muzeum. Emocjonalna...

08-12-2024
XVIII Plener Malarski „Malowniczy Malanów”...

XVIII Plener Malarski „Malowniczy Malanów” już za nami. Tworzyli...

16-09-2024
Kobiety, taniec i konie czyli wystawa Marii...

Kobiety, taniec i konie czyli wystawa Marii Bujały w Bibliotece Powiatowej

22-05-2024
Warsztaty dla dzieci w Grzymiszewie ph....

Warsztaty dla dzieci w Grzymiszewie ph. „Oswoić złość i trudne...

15-05-2024

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama