Wielka czwórka
Wielka czwórka, tak można nazwać koalicję jaką zawiązała się na turkowskiej scenie politycznej. PIS, Samoobrona, LPR i PSL wystartują razem w wyborach samorządowych.
Partie wystawią wspólną listę do Rady Miejskiej, ma być też jeden kandydat na fotel burmistrza. A Turek podzielony jest na cztery okręgi wyborcze i partie zamierzają wystawić 42 kandydatów z czego 18 pochodzić będzie z Prawa i Sprawiedliwości. Lokalni liderzy partii nie przedstawili jednak żadnego z potencjalnych nowych radnych, nie wiemy również, który z koalicjantów dostanie nominacje na burmistrza. Jak mówił na konferencji lider PIS Mirosław Kałużny w Radzie Miejskiej i Zarządzie szykuje się wietrzenie, z jego słów wynika, że czwórkoalicja krytycznie ocenia możliwości współpracy z ludźmi sprawującymi teraz władze czyli Towarzystwem Samorządowym. Na konferencji prasowej nie było niestety mowy o tym jak koalicja zamierza zmieniać wizerunek miasta. To niestety nie koniec niejasności związanych z podpisaną umową, poseł Alfred Budner kwestionuje prawo Tomasza Kusiaka lokalnego lidera Samoobrony do zawierania koalicji na gruncie lokalnym, jak mówi Budner, umowę podpisał Tomasz Kusiak - prywatna osoba a nie przedstawiciel partii. Samoobrona decyzją władz centralnych do wyborów samorządowych ma iść samodzielnie. Przypomnijmy o władze w Turku zabiegać będzie również centrolewicowe Forum Samorządowe a także mające teraz większość w radzie miasta i burmistrza Towarzystwo Samorządowe.
źródło: Radio Flash









