piątek 07 października 2022

Krystyna, Marii, Marka

17°C bezchmurnie Pogoda 7 dni »
reklama

2013 zleciał jak urzędnik z sanek czyli podsumowanie ubiegłego roku

2013 zleciał jak urzędnik z sanek czyli podsumowanie ubiegłego roku - foto: sxc.hu / Pawel Kryj
foto: sxc.hu / Pawel Kryj 

Spektakularne sukcesy polityków, atrakcyjne imprezy przyciągające tłumy, udane inwestycje i trafne decyzje samorządowców pozyskujących jednego przedsiębiorcę za drugim – tak wyglądał rok 2013... gdzieś. W Turku niekoniecznie. Co pozostanie w naszych wspomnieniach?

Rok 2013 powitaliśmy na placu Wojska Polskiego, przy dźwiękach muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej oraz słuchając życzeń włodarzy Turku. – Jaki to był rok? Różny. Dla jednych gorszych, dla innych lepszy, dla kogoś zapewne bardzo dobry – wspominał wówczas burmistrz Czapla. O ostatnich 12 miesiącach można chyba powiedzieć to samo.

reklama

Zima w klimacie saneczkarstwa

Już w dniu 7 stycznia w sali MiPBP w Turku odbyło się spotkanie w ramach cyklu „Plan dla Polski”, w trakcie którego poseł Nowak poinformował nas, iż PKS przespał swoją szansę. Poza kilkoma stałymi bywalcami tego typu spotkań (emeryci w liczbie 2) oraz osobami, które musiały się tam znaleźć ze względów zawodowych (m.in. asystenci posła, reprezentanci mediów), parlamentarzysty wysłuchały 3, może 4 osoby. W styczniu odbył się także kolejny Finał WOŚP. Wolontariusze turkowskiego sztabu mieli pełne ręce roboty i dzięki ich zaangażowaniu oraz przychylności darczyńców udało się zgromadzić kwotę ok. 44 000 zł.

W styczniu odbyło się również słynne Spotkanie Noworoczne A.D. 2013. Kilka godzin po jego zakończeniu, w nocy z 18 na 19 stycznia, iście ułańską fantazją zabłysnęła dwójka turkowskich urzędników. Dla nich przygoda z saneczkarstwem zakrapianym alkoholem skończyła się dość nieprzyjemnie - pijany mężczyzna wsiadł za kierownicę, w rezultacie czego trafił do aresztu i pozbył się również prawa jazdy, lekko pokiereszowana kobieta trafiła do SP ZOZ w Turku, a sytuacja na długo stała się obiektem wszelakich kpin internautów.

Luty zaczął się w mieście burzliwie, a to za sprawą powiatowych włodarzy. 6 lutego właśnie gruchnęła wiadomość mówiąca, że Bogdan Kawka definitywnie przestał być osobą odpowiedzialną za SP ZOZ w Turku. Czarne chmury pojawiły się również nad byłym dyrektorem szpitala -  Krzysztofem Bestwiną. Podczas sesyjnego głosowania nad wygaśnięciem mandatu tegoż radnego zdecydowano o pozbyciu się go z Rady Miejskiej. Bestwina jednak tanio skóry nie sprzedał, jak mawia klasyk. W roku 2013 pożegnaliśmy także Muzeum Rzemiosła Tkackiego, gdyż podczas lutowej sesji Rady Miejskiej zdecydowano o tym, że placówka otrzyma nazwę Muzeum Miasta Turku im. Józefa Mehoffera. Miejscy samorządowcy podczas tej samej sesji solidnie zdenerwowali mieszkańców, gdyż zdecydowali o powierzeniu odbioru śmieci na okres aż 20 lat Przedsiębiorstwu Gospodarki Odpadami Sp. z o.o. w Turku.  W lutym także zapadła decyzja o odwołaniu ze stanowiska prezesa Zarządu KWB „Adamów” Piotra  Rybarskiego.

Początek roku przyniósł z sobą niezbyt zauważalne dla Czytelników - nawet do tej pory - zamieszanie na lokalnym rynku medialnym. Aby przypadkiem nad mieszkańcami Turku i okolic nie zawisło widmo dziennikarskich laurek wystawianych pewnym osobom czy instytucjom, wszelkiego "lukru i wazeliny", swoje siły połączyły więc dwa niezależne i opiniotwórcze byty, jakimi są nasz portal i lokalny tygodnik Echo Turku, podpisując w lutym porozumienie.

reklama

Cóż ciekawego wydarzyło się w marcu? Otóż z dniem 1 marca Zdzisław Czapla przestał być członkiem Rady Społecznej SP ZOZ w Turku. Burmistrza zraziła „fasadowość tej instytucji”. Stosowne pismo, informujące o rezygnacji z udziału w pracach Rady, zostało wystosowane do starosty tureckiego w dniu 26 lutego. Wszystkim zniesmaczonym tym faktem marcowy czas osłodził Dżem, a raczej koncert Dżemu w hali widowiskowo-sportowej. Marzec pokazał także, że miejscy radni mogą sobie czasem pozwolić na przyjmowanie różnych - nawet kontrowersyjnych - uchwał, ale coś do powiedzenia ma na szczęście także wojewoda. Choć mieszkańców Turku przekonywano o wspaniałości powierzenia zadań na okres dwóch dekad miejskiej spółce śmieciowej, owej wizji nie podzielił Piotr Florek i wspomnianą wcześniej uchwałę unieważnił. 25 marca w auli ZST triumf PiS nad ekipą Tuska zapowiedział Adam Hofman.

Wiosenne smutki studentów PWSZ

W marcu również Dariusz Młynarczyk starał się namówić Marię Nitecką-Olenderek do tego, by po opuszczeniu PO opuściła również Radę Miasta. –  Mario. Jeżeli nie chcesz i nie akceptujesz linii programowej PO, złóż mandat. Wierzę, że stać cię na ten uczciwy gest. Proszę, nie przekreślaj naszej długoletniej współpracy na ołtarzu poglądu radnych Marczewskiego i Jasaka – apelował Młynarczyk, ale na niewiele się to zdało. Radna mandatu nie oddała, przechodząc po kilku miesiącach do klubu SLD. W marcu stało się również jasne, że nic nie pomogły apele lokalnych samorządowców ani protesty studentów PWSZ. Wtedy to poinformowano osoby zainteresowane losami Zamiejscowego Wydziału Budownictwa i Instalacji Komunalnej o decyzji dotyczącej jego likwidacji. Wydział skończył działalność z dniem 1 września br.

Kwiecień przyniósł do naszego miasta ożywienie. Wtedy to TSA zagrało na wielkim otwarciu nowej siedziby Pubu 21. W kwietniu także w Turku pojawił się Maciej Orłoś, który szukał klimatu Mehoffera. W dniu 16 kwietnia humory turkowianom poprawiły władze powiatu, gdyż w Starostwie Powiatowym w Turku podpisano umowę na wykonanie sali gimnastycznej przy Zespole Szkół Technicznych. Humorów za to nie poprawiała mieszkańcom miasta śmieciowa rewolucja. Ci do końca kwietnia teoretycznie mieli złożyć stosowne deklaracje. Dokumenty te dla wielu osób okazały się przeszkodą nie do pokonania, więc rozpoczął się szturm na Urząd Miasta.

Maj przyniósł z sobą długi weekend z serią rozmaitych imprez plenerowych i labę długiego weekendu.

Na leniuchowanie nie mogli jednak pozwolić sobie maturzyści, ale nie tylko im nie było do śmiechu. Podczas majowej sesji Zdzisław Czapla poinformował zebranych w sali im. Solidarności, iż miasto po wielu latach zamierza wrócić do pobierania od szpitala podatku od nieruchomości. Burmistrz argumentował decyzję tym, iż nie można pozwolić na to, by środki finansowe były marnowane za sprawą „studni bez dna”.

W czerwcu nadeszło nie tylko lato. Wtedy też uległa powiększeniu płatna strefa parkingowa w naszym mieście. Za sprawą decyzji 15 radnych osoby, które pojawiają się na ul. Kaliskiej np. w celu zajrzenia na pocztę, pozbywają się drobniaków ze swych portfeli. Wtedy także stało się jasne, że wątpliwości co do tego, że musi zostać unieważniona uchwała pozbawiająca Krzysztofa Bestwinę mandatu radnego nie miał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.  W czerwcu okazało się również, że w Turku odbieranie i zagospodarowanie odpadów komunalnych spocznie na barkach konsorcjum dwóch firm - Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Sp. z o.o. i Zakładu Usług Komunalnych EKO-GAB s.c.

Demolka dworca jako letnia atrakcja

Wakacje rzecz jasna nie obrodziły w secesyjne wydarzenia, gdyż był to czas emocjonowania się zachwaszczonymi rondami. Próżno w ich trakcie było szukać wielu tak zaskakujących newsów, jak informacja, iż w dniu 28 czerwca 2013 roku została zawarta umowa sprzedaży 238 tys. akcji Przedsiębiorstwa PKS SA w Turku pomiędzy Gminą Miejską Turek a panem Czesławem Dopieralskim za kwotę 59,5 tys. zł.  – Nas nie stać na takiego burmistrza – pomstował Romuald Antosik. W wakacje ponadto obserwowaliśmy, jak za czarnym parawanem ogrodzenia „kona” dworzec. Nutę optymizmu tchnął w nasze miasto przynajmniej SCABB.

Wrzesień wyrwał nas z letniego marazmu. Wtedy to np. szefem struktur PO w Turku został wybrany Zbigniew Korzeniowski. We wrześniu miejscy radni podnieśli podatki, gdyż podczas XXIX sesji Rady Miejskiej podjęta została uchwała w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości, zakładająca jego podwyższenie w 2014 roku o 2,9 % .

Jesień z podwyżkami i trzecim dyrektorem

Wraz z nadejściem października jesienna chandra coraz bardziej dokuczała turkowianom. Nie ułatwiały tego rozmaite wydarzenia. Wszakże wściekłość wielu osób wywołał fakt, iż z dniem 1 października w turkowskim PGKiM zaczął obowiązywać nowy regulamin organizacyjny, zgodnie z którym powstało kolejne stanowisko dyrektorskie. Trzecim dyrektorem PGKiM został radny powiatowy Ryszard Bartosik (PiS). Poskutkowało to stosowną akcją plakatową, uderzającą w samego Bartosika, jak i burmistrza Czaplę. W październiku dyrektorem ZSO przestał być Lech Zielony, nastąpiło także uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę centrum handlowego „Karuzela” na terenie, na którym jeszcze do niedawna stał dworzec PKS.

Listopad to kolejne podwyżki. Choć w trakcie nadzwyczajnej XXXI sesja Rady Miejskiej Turku. poparcia większości samorządowców nie zyskał projekt uchwały ws. zatwierdzenia – nowej i droższej – taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, to zmieniony cennik opłat i tak wejdzie w życie w 2014 roku. 

I tak oto 2013 rok znów pożegnaliśmy na placu Wojska Polskiego przy dźwiękach muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej. Nieco wcześniej Zarząd PAK-u poinformował, że po sezonie grzewczym 2017/2018 nie będzie już dostarczał ciepła miastu przez niekorzystne uwarunkowania ekonomiczne.

AW

2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13

Podobne artykuły

Ponad tysiąc interwencji strażaków w 2021 roku....

Ponad tysiąc interwencji strażaków w 2021 roku. To i...

10 st.
Blisko półtora tysiąca interwencji w 2020 roku....

Blisko półtora tysiąca interwencji w 2020 roku....

09-01-2021
Awanse i gratulacje. Strażacy z PSP Turek...

Awanse i gratulacje. Strażacy z PSP Turek...

07-01-2021

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama