Kopalnia Konin szuka alternatywy dla ZE PAK

Zarząd Kopalni Węgla Brunatnego Konin szuka partnerów do zagospodarowania złóż węgla, z których obecnie korzysta wyłącznie ZE PAK - podaje Rzeczpospolita.
Pomiędzy kopalnią i elektrownią nadal trwają trudne rozmowy na temat ceny węgla. Kopalnia wypowiedziała już ZE PAK dotychczasową umowę na dostawy węgla, gdyż utrzymująca się od pięciu cena, 47 zł tonę, uniemożliwia pokrycie kosztów modernizacji, rozwoju spółki oraz ochrony środowiska. Jak wyjaśnia Rzeczpospolitej prezes Musiał KWB oczekuje od elektrowni, że ta przyjmie za baza cenę węgla wskaźnikowego taką jak w dostawach dla elektrowni Pątnów II, czyli nieco ponad 52 zł za tonę.
Jednocześnie cytowany przez dziennik prezes Musiał ujawnia, że w ostatnim dniu lipca do kopalni dotarło pismo, w którym PAK informuje o zawieszeniu prac nad projektami modernizacji czterech bloków elektrowni Pątnów I. W tej sytuacji nie wiemy, jak długo i ile węgla będziemy sprzedawali tej firmie, a tym samym nie mamy szans na prowadzenie racjonalnej polityki inwestycyjnej na naszych złożach – mówi w Rzeczpospolitej prezes Musiał.
W tej sytuacji niezależnie od rozmów z PAK kopalnia szuka alternatywnych odbiorców węgla ze swoich złóż. Rozważane są dwa warianty. Pierwszy to budowa przez inwestora zewnętrznego nowego bloku o mocy przekraczającej 400 MW. W drugim kopalnia chce pozyskać firmę, która będzie przerabiała węgiel brunatny na paliwa i poszukiwane substancje chemiczne.
źródło: Rzeczpospolita









