Gorąco w PAK-u

Pracownicy Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin rozpoczęli akcję protestacyjną. Domagają się kilkunastoprocentowych podwyżek, które gwarantuje im pakiet socjalny.
Przez kilka ostatnich lat zarząd tłumaczył nam, że w związku z kłopotami finansowymi firmy, nie może podwyższyć ludziom pensji. Szefowie obiecywali, że kiedy PAK wyjdzie na prostą, zobowiązania wobec załogi zostaną uregulowane. Sytuacja się poprawiła, jednak zarząd zapomniał o obietnicach - mówią Radiu Merkury Poznań - związkowcy.
Związkowcy podkreślają, że rokowania z szefostwem są bardzo trudne. Zarząd ciągle tłumaczy, że nie ma pieniędzy - mówią. Jeśli tak jest, to dlaczego w 2005 roku członkowie zarządu przydzielili sobie nagrody w wysokości 1,5 miliona złotych - pytają energetycy. Prezes PAK-u Katarzyna Muszkat nie chciała komentować sprawy.
źródło: Radio Merkury









