Płonie ognisko i …
Jest coś w płonącym ognisku, co pociąga i dzieci i dorosłych. Wielu spośród nas spędziło niejedną noc przy ognisku, w miłym towarzystwie, śpiewając przy dźwiękach gitary.
To wszystko jest dopuszczalne, jeśli ogień płonie w miejscach dozwolonych, mamy odpowiednie zabezpieczenie od ewentualnego pożaru no i co bardzo ważne palimy gałęzie czy drewno, które to surowce nie zatruwają środowiska naturalnego szkodliwymi związkami chemicznymi. Zbliża się najkrótsza noc w ciągu roku - wigilia Św. Jana -, która niestety ma bardzo złą tradycję w naszym regionie. Nie ze względu na chęć spędzenia jej w gronie przyjaciół czy znajomych, przy ognisku, śpiewie, czy ewentualnie rozsądnej ilości czegoś mocniejszego. Prawdziwą zmorą tej nocy są ogniska, tyle, że spalane są w nich opony, plastiki i co tam, kto ma pod ręką.
PALĄC OPONY I ODPADY PCV ZANIECZYSZCZAMY
ŚRODOWISKO, RAKOTWÓRCZYMI ZWIĄZKAMI CHEMICZNYMI.
Zatruwamy się sami i trujemy innych. W naszym otoczeniu, pojawia się olbrzymia ilość sadzy na wszystkich przedmiotach.
W tym roku Policjanci i Strażacy będą reagować na każde zgłoszenie o palących się oponach.
Palenie opon jest przestępstwem przeciwko środowisku. (art. 182 Ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks karny). Dlatego też wobec sprawców palenia opon będą wyciągane sankcje karne. Apelujemy o poszanowanie środowiska naturalnego i zaniechanie tej niechlubnej tradycji.
Zerwijmy ze złym zwyczajem spalania opon.
Jeśli chcemy spędzić tę noc przy ognisku, to zadbajmy o właściwy materiał do spalania i miejsce, w którym palenie ogniska jest dozwolone i bezpieczne. Pamiętajmy o słowach naszego Rodaka Jana Pawła II z encykliki Redemptor Hominis „Stwórca chciał, aby człowiek obcował z przyrodą jako jej rozumny pan i stróż, a nie jako bezwzględny eksploatator”.
gpp
Polski Klub Ekologiczny Koło Turek









