czwartek 29 stycznia 2026

Franciszka, Konstancji, Salomei

reklama

Układanki skarbu w sprawie PAK

Układanki skarbu w sprawie PAK
 
reklama
Aspiracje cenowe Elektrimu są zbyt wygórowane — uważa resort. PAK byłby wart więcej, gdyby kupiła go Enea — sama lub z KGHM.

Poznańska grupa energetyczna Enea może pomóc KGHM w przejęciu Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) lub… zastąpić go w roli inwestora. Informację o rozważanej przez resort skarbu konsolidacji pionowej z udziałem PAK, którą „Puls Biznesu” podał przed dwoma tygodniami, potwierdził wczoraj na posiedzeniu sejmowej komisji skarbu Michał Krupiński, wiceminister odpowiedzialny za energetykę w resorcie Wojciecha Jasińskiego (MSP). Jego zdaniem, konsolidacja z Eneą mocno podniosłaby wartość zespołu elektrowni.

— Były rozmowy, zostało przeprowadzone due diligence, przygotowano wyceny. Zarząd KGHM złożył pewne oferty. Wydaje się jednak, że oczekiwania cenowe inwestora (Elektrimu kontrolowanego przez Zygmunta Solorza-Żaka — red.) są zbyt wygórowane. Nijak się nie mają do sporządzonej wyceny. Realizacja takich aspiracji cenowych byłaby możliwa tylko w przypadku konsolidacji pionowej z udziałem PAK, bo wartość spółki wzrosłaby dzięki temu znacząco — powiedział Michał Krupiński.

Wiceminister dodał, że Enea jest zainteresowana nabyciem akcji PAK. Mogłaby je kupić sama (od skarbu państwa dostałaby prawdopodobnie zasilające elektrownię kopalnie) lub do spółki z KGHM, gdyby firmy były zainteresowane utworzeniem konsorcjum.

— Nie chcę jednoznacznie deklarować, czy KGHM jest nadal zainteresowany PAK. Pozostawiam to zarządowi — dodał wiceminister.

Spółka miedziowa nie jest zbyt rozmowna.

— Pracujemy nad ofertą, jednak ze względu na tajemnicę handlową nie ujawniamy szczegółów — komentuje Radosław Poraj-Różecki, rzecznik prasowy KGHM.

Enea, początkowo wyspecjalizowana w dystrybucji i obrocie energią, ma już w grupie dużą spółkę wytwórczą — wniesioną przez skarb państwa Elektrownię Kozienice. Według wiceministra, grupa szykuje się do debiutu giełdowego, który — dzięki przyjętej formule upublicznienia — można przygotować w ciągu kilku miesięcy.

— Zdecydowaliśmy się na przyjęcie modelu, w którym w pierwszym etapie na giełdę trafiałoby 10-15 proc. akcji nowej emisji. To pozwala szybciej upubliczniać spółki i zapewnia im dostęp do kapitału na inwestycje. Jednocześnie skarb nadal ma możliwość sprzedaży na giełdzie około 20 proc. akcji i utrzymania pakietu 51 proc. — wyjaśniał posłom wiceminister.

Mimo to raczej nie ma szans na wprowadzenie Enei na giełdę w tym roku, co jeszcze niedawno deklarowało MSP.

źródło: Puls Biznesu

Redakcja Turek.net.plFB

redakcja@turek.net.pl

787 77 74 72

Podobne artykuły
System eCall wezwał służby. Kompletnie...

System eCall wezwał służby. Kompletnie pijany kierowca zakończył...

z wczoraj
Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i...

Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i Władysławów zagrały...

z wczoraj
Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej...

Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej Fatimskiej w Obrzębinie....

z wczoraj
Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park...

Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park kieszonkowy powstanie przy...

z wczoraj
Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał...

Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał WOŚP w Brudzewie

z wczoraj
Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków....

Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków. Szkolenia, campy i rozwój kadry

27 st.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama