Dolcan Ząbki – Tur Turek. Komentarze pomeczowe

Wypowiedzi Marcina Sasala oraz Włodzimierza Tylaka po meczu Dolcan - Tur.
Marcin Sasal: „Byliśmy zdeterminowani, chcieliśmy ten mecz wygrać za wszelką cenę, bo miejsce, które zajmujemy w tabeli jest niechlubne i wiedzieliśmy, że tylko zwycięstwo da nam tutaj przeskoczenie Tura. Stworzyliśmy dużo sytuacji, co chyba było widać. Sam Maciek Tataj miał trzy sam na sam, nie strzelił. Jestem zaskoczony, bo w trudniejszych sytuacjach znajduje piłka drogę do bramki, a dzisiaj nic po prostu nam nie szło jeśli chodzi o ofensywę, na pewno mieliśmy dużo więcej sytuacji niż Tur. Jeśli chodzi o posiadanie piłki, również szczególnie w drugiej połowie Tur ograniczał się do kontr i to cały mecz. Wystarczyło strzelić jedną bramkę. Podejrzewam, że strzelilibyśmy ich więcej.”
Włodzimierz Tylak: „Obydwie drużyny były zdeterminowane, to było widać i interesowały na trzy punkty, chcieliśmy spróbować to wygrać. W pierwszej połowie Igor Wilczak miał idealną sytuacje, nie wykorzystał. W drugiej połowie przewaga rzeczywiście była gospodarzy. Oni stworzyli kilka sytuacji. Bardzo dobrze Janicki w bramce się zachował, od tego mamy bramkarz, żeby takie sytuacje bronił. Nie wiele to zmieniło, jeżeli chodzi o naszą sytuację w tabeli, tyle że może troszeczkę drużyna podbuduje się tym , że nie straciła bramki. Do tej pory była to nasza pięta achillesowa, potrafiliśmy stwarzać sytuacje, natomiast popełnialiśmy błędy w obronie. Dzisiaj na szczęście bramki nie straciliśmy. Ja muszę powiedzieć, że w tej lidze jest dużo wyrównanych zespołów, jest tak, że jeden moment może zadecydować o wyniku. Szczerze powiem, że Dolcan mnie zaskoczył pozytywnie. Widać, że podobnie jak my mógł by mieć znacznie więcej punktów."
źródło: 1liga.com.pl









