Służba na gazie
Oficer dyżurny komendy policji w Turku stracił pracę. Był pijany podczas służby. Funkcjonariusza przyłapał komendat jednostki, który niespodziewanie skontrolował pracujących. Okazało się, że dyżurny ma ponad dwa promile alkoholu.
Funkcjonariusz wcześniej nie stwarzał takich problemów. Pracował w policji 18 lat. "Poszliśmy mu na rękę, ma na utrzymaniu troje dzieci. Dlatego odszedł na własną prośbę" - poinformował komendant Romuald Miling.
Turkowski komendant często przeprowadza niespodziewane kontrole w komendzie i komisariatach. W ubiegłym roku, w podobny sposób przyłapał nietrzeźwego funkcjonariusza z Brudzewa.
źródło: Radio Merkury
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Masz ciekawego newsa?
Podziel się z internautami!
Piszcie na adres:redakcja@turek.net.pl lub wypełnij formularz.









