Trener Lesław Ćmikiewicz o spotkaniu z Obrą Kościan
Na pewno mogę podziękować chłopakom za walkę a nad resztą będziemy pracować dalej na treningach.
- Czy to spotkanie musiało mieć taką nerwową końcówkę?
Lesław Ćmikiewicz (trener Tura): - Wszystkie mecze gramy dość neowowo bo wiemy że musimy je wygrać żeby załapać się do czołówki. Znając wyniki naszych rywali my musimy wygrywać. Gra nie wyglądał tak jak powinna. Ale jutro nikt może już o stylu nie pamiętać ale my dziś znowu nadrobiliśmy trochę tej straty do rywali w czołówce. Rzeczywiście zagraliśmy bardzo nerwowo, trochę też kontuzja Gracjana pokrzyżowała nam plany. Zespół musiał być inaczej ustawiony i nie liczyliśmy się w 2 linii, byliśmy słabsi w tej formacji i to spowodowało ze było tak nerwowo. Przeciwnik grał prostą grę, robił tylko długie wrzutki do pola karnego. Niestety nasi obrońcy są usztywnieni świadomością że gramy o wszystko i czasem powoduje to niepotrzebne nerwowe sytuacje. Na pewno mogę podziękować chłopakom za walkę a nad resztą będziemy pracować dalej na treningach.
Co się dzieje z nasza obroną.? Dlaczego nie potrafimy zagrać „na zero” z tyłu?
- Niestety w tej chwili mamy 3 gotowych do gry obrońców. Nie mam żadnych możliwości manewrów. Jeśli np. któryś z tej trójki przyjedzie na mecz z „urwaną nogą” to bezie grał z jedną nogą bo nie mamy w tej chwili obrońców.
- Jak oceni Pan dzisiejszy „wymuszony” debiut Patryka Klofika?
- Rzeczywiście był to debiut wymuszony. Sam Patryk był tym zaskoczony. Zresztą to było widać, jak tylko wszedł miał 2 doskonałe sytuacje do zdobycia bramki. Później niestety był już gorzej.
Zapytaliśmy też Gracjana o nieszczęśliwy upadek z 5 minut spotkania.
Gracja Sobczak: - Niefortunny upadek, gdy biegłem do piłki. Prawdopodobnie nie jest to staw skokowy i nie jest to nic groźnego Myślę ze wystarczy tydzień czasu i wrócę do normalnych treningów. Na początku myślałem ze będzie gorzej, ale nie jest tak źle.
Jak to się dziej ze w każdym meczu tracimy bramki?
- Trudno mi powiedzieć. Zawsze zdarzają nam się pojedyncze błędy piłkarzy. Trudno to wytłumaczyć. Ale myślę ze czasem będzie tylko lepiej.
źródło: Tur Turek









