Inspektorzy skontrolowali stacje LPG
Jest już podsumowanie tegorocznej kontroli inspektorów pracy na stacjach paliw LPG. W Wielkopolsce prześwietlono 65 tego typu placówek. Zwłaszcza na małych stacjach stan bezpieczeństwa i higieny pracy był poniżej normy.
Według statystyki – na każdą skontrolowaną stację przypadło ponad 7 decyzji inspektorów, w których wzywają oni pracodawców do usunięcia nieprawidłowości.
– W porównaniu do danych z 2004 roku i tak mamy poprawę, wtedy na jedną stację przypadało 11 decyzji – mówi Jacek Strzyżewski z Państwowej Inspekcji Pracy z Poznania.
Na 23 z 65 skontrolowanych stacji pracodawca nie zapewnił pracownikom środków ochrony indywidualnej, a więc na przykład rękawic. Szefowie 9 stacji "zapomnieli" o obowiązku poinformowania PIP o rodzaju prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Na co trzeciej stacji znaleziono przypadki pracowników, którzy nie mieli szkolenia z zakresu bhp. Na 565 pracowników badanych przez inspekcję stacji, 19 pracowało bez wstępnych badań lekarskich. Aż 16 placówek miało źle oznaczone strefy zagrożenia wybuchem.
W raporcie są też pozytywne informacje. W Wielkopolsce nie było na stacji LPG żadnego wypadku przy pracy. Nie znaleziono też zbiornika gazu, który by nie był dopuszczony przez Urząd Dozoru Technicznego – w całym kraju było aż 47 takich przypadków. seb
źródło: Głos Wielkopolski









