Gładka wymiana wojewodów

Bez wstrząsów i komplikacji przebiegła zmiana na stanowisku wojewody wielkopolskiego. Od czwartkowego rana ustępujący wojewoda Andrzej Nowakowski wprowadzał nowomianowanego Tadeusza Dziubę w tajniki pracy Urzędu Wojewódzkiego.
Przez najbliższy tydzień będę rozmawiał z pracownikami wydziałów, dyrektorami delegatur i podległymi mi służbami: inspekcjami, strażą pożarną i policją - powiedział Radiu Merkury o najbliższych planach wojewoda Tadeusz Dziuba. Jego poprzednik Andrzej Nowakowski nie ukrywał wzruszenia: Związałem z administracją trzydześci lat życia - podkreślał.
Obaj wojewodowie nie szczędzili sobie kurtuazyjnych gestów, także w czasie spotkania z pracownikami Urzędu. Na wypełnionej po brzegi sali sesyjnej dało się wyczuć nieco nerwową atmosfere, a po wejściu Dziuby i Nowakowskiego zapanowała całkowita cisza.
Potem jednak pracownicy usłyszeli podziękowania i prośby o "dalszą współpracę dla dobra Wielkopolski" (to słowa Andrzeja Nowakowskiego). Tadeusz Dziuba w nieco żartobliwy sposób pytał o samopoczucie, jak się wyraził, "na nowej drodze życia". Podkreślał jednak całkiem serio, że będzie wymagającym szefem, ponieważ poważnie traktuje dwa słowa: "służba publiczna".
Na razie nie są znane personalne decyzje nowego wojewody. Tadeusz Dziuba zapewniał jednak dziennikarzy, że chce prowadzić otwartą politykę. W czwartek przedstawiciele mediów musieli czekać ponad dwa kwadranse na zaimprowizowaną konferencję obu wojewodów.
źródło: Radio Merkury









