Wybuchowy terror

Choć do noworocznej salwy pozostało nam jeszcze kilkadziesiąt godzin, młodzieńcy testujący wybuchowe zabawki już dali nam się we znaki. Jak przeżyć świąteczno-noworoczne szaleństwo petardowe?
Jeszcze kilka lat temu obowiązywało zarządzenie wojewody, które zakazywało "strzelania" w dni inne niż 31 grudnia i 1 stycznia. To - przynajmniej teoretycznie - ograniczało nieco miłośników petard, fajerwerków, rakiet, rac.
Teraz jest inaczej, i dla wielu mieszkańców wielkopolskich miast, osób chorych na serce, właścicieli wrażliwych na hałasy czworonogów, okres kilkunastu dni przed Sylwestrem jest prawdziwym koszmarem.
O fajerwerkach rozmawialiśmy ze specjalistami - prawnikiem, strażnikiem miejskim, weterynarzem, policyjnym pirotechnikiem i specjalistą przygotowującym pokazy sztucznych ogni.
A jakie jest Wasze zdanie? Czy należałoby zabronić "strzelania" przed Sylwestrem?
źródło: Radio Merkury









