Strajk ostrzegawczy
Dwugodzinny strajk ostrzegawczy zapowiadają górnicy z konińskich kopalni. To odowiedż na brak reakcji ze strony premiera Kazimierza Marcinkiewicza na pismo skierowane przez związkowców. Domagali się w nim podjęcia konkretnych decyzji w sprawie funkcjonowania przedsiębiorstw.
Do dziś nie wiadomo, czy mają się one połączyć z konińskimi elektrowniami, a jeśli tak, to na jakich zasadach. Tymczasem ostatecznie ustalenia, zdaniem górników, muszą być znane już w kwietniu. W innym przypadku kopalnie nie będą mogły uruchomić nowych odkrywek, część górników straci pracę.
Strajk ostrzegawczy zaplanowano na 30 stycznia. Będzie polegał na wstrzymaniu dostaw węgla do elektrowni. Jeśli rząd nadal będzie głuchy na nasze postulaty ogłosimy strajk ciągły - ostrzegają górnicy.
źródło: Radio Merkury









