Zmrożona Wielkopolska

Takich mrozów nie przeżywaliśmy od lat. Zdaniem meteorologów możliwe jest ustanowienie nowego wielkopolskiego rekordu zimna, który ciągle jeszcze wynosi -30,3 stopnia.
W nocy z soboty na niedzielę wielkopolskim biegunem zimna było Koło, gdzie słupek rtęci spadł do -23,1 stopnia. W Poznaniu temperatura nad ranem wyniosła -19,4 stopnia, w Kaliszu -21,8 w Pile -19,1, a w Lesznie ,,zaledwie’’ -17,2 stopnia. W Polsce najzimniej było we Włodawie - 25,5 stopnia.
To początek
- Zima dopiero się rozkręca - ostrzegał wczoraj Leszek Szaradowski z Biura Prognoz IMGW. Na noc z niedzieli na poniedziałek zapowiadał jeszcze większe mrozy. Na zachodzie regionu temperatura miała wynieść -25 stopni, a na wschodzie nawet -29 stopni. - Możemy otrzeć się o wielkopolski rekord mrozów - mówi Leszek Szaradowski. 14 stycznia 1987 r. w Słupcy zmierzono -30,3 stopnia, w Poznaniu -28,5 stopnia. Pewne jest jedno - mamy właśnie najbardziej srogą zimę od tamtego pamiętnego stycznia. Ostatnia noc była najgorsza. Następna, choć nadal bardzo mroźna, ma być łagodniejsza. Ocieplenie nastąpi za to już w środę. Prawdopodobne będą opady śniegu, temperatura w dzień wzrośnie do zera stopni, w nocy możliwe będą spadki do -8 stopni.
Spóźniony Gałczyński
Sto minut opóźnienia miał wczoraj pociąg pospieszny ,,Gałczyński’’ z Lublina do Szczecina. Około siedmiuset pasażerów było zdegustowanych podróżą. Mimo że w pociągu obowiązuje rezerwacja, od Kutna wiele osób jechało już na stojąco.
Jak twierdzi Anna Rosiek, rzecznik spółki Intercity, powodem przestoju ,,Gałczyńskiego’’ było pęknięcie szyny między Dworcem Centralnym a Zachodnim w Warszawie. Na poznańskim Dworcu Głównym na skutek mrozu doszło do awarii systemu informującego pasażerów o odjazdach i przyjazdach. Co kilka minut słychać było więc komunikaty, by pasażerowie nasłuchiwali komunikatów z megafonów, bo tylko w ten sposób podawane są aktualne informacje.
Poród w traktorze
Do niecodziennego zdarzenia doszło w Leszczach (gmina Kłodawa). Pogotowie w Kole zostało zaalarmowane w sobotę, około południa, o porodzie. Niezwłocznie wysłano po rodzącą kobietę karetkę, ale z powodu zablokowanej przez tiry międzynarodowej trasy A-2, karetka zjechała na boczne drogi, aby objechać korek. Okazało się jednak, że lokalne drogi są zupełnie zasypane i nie była w stanie dotrzeć pod wskazany adres.
Po szybkiej, telefonicznej konsultacji rodzina dowiozła więc traktorem rodzącą kobietę do bardziej uczęszczanej drogi w Dębinie. Tam przekazała do karetki i kobieta zdążyła urodzić zdrowe dziecko w kolskim szpitalu.
Ofiary zimy
Od początku zimy z wychłodzenia zmarły 123 osoby - poinformował wczoraj wicepremier, Ludwik Dorn. W ciągu ostatniej doby zmarły w wyniku niskich temperatur cztery osoby.
Przerwa w szkołach?
O możliwości zawieszenia zajęć w szkołach w czasie mrozów przypomina dyrektorom szkół minister edukacji i nauki Michał Seweryński. Dyrektor decyzję taką można podjąć po uzgodnieniu z organem prowadzącym szkołę ,,jeżeli temperatura zewnętrzna mierzona o godz. 21.00 w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie zajęć wynosi minus 15 stopni C lub jest niższa”.
źródło: Gazeta Ponańska / Józef DJACZENKO, Robert DOMŻAŁ, Anna PILARSKA









