Polska w żałobie

Prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową po katastrofie w centrum targowym w Katowicach. Będzie ona obowiązywać od godz. 16 w niedzielę do środy, 1 lutego, włącznie. W katastrofie zginęło 66 osób, w tym dzieci i obcokrajowcy, a ponad 140 osób zostało rannych. Ze 128 osób, które trafiły do 16 szpitali, dwie są w poważnym stanie. W naszym serwisie - reportaż z miejsca tragedii.
W trakcie żałoby flagi państwowe - jak napisano w rozporządzeniu prezydenta - będą opuszczone do połowy masztów, szczególnie na budynkach należących do władz państwowych i lokalnych. Do uczczenia pamięci ofiar tragedii prezydent zobowiązał też media publiczne i prywatne.
Minister transportu i budownictwa Jerzy Polaczek poinformował, że na dachu hali targowej w Katowicach znajdowała się półmetrowa warstwa śniegu. Takie są wyniki wstępnych oględzin dokonanych przez komisję, która ma zbadać przyczyny tragedii. Przyczyny katastrofy bada specjalna komisja. To ona ustaliła, że na dachu hali była półmetrowa warstwa śniegu. Przeczy to zapewnieniom
właścicieli hali, którzy twierdzili, że śnieg był usuwany.
W miejscu katastrofy rozpoczęły się prace rozbiórkowe, jednak poszukiwanie ofiar będzie kontynuowane. Zapewnił o tym brygadier Witold Maziarz z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej. Zawalona stalowa konstrukcja dachu musi być rozebrana przy użyciu ciężkiego specjalistycznego sprzętu. Witold Maziarz powiedział, że prace rozbiórkowe będą prowadzone punktowo, a robotnikom będą asystować ratownicy. Chodzi o dokładne przeszukanie terenu katastrofy i wydobycie ewentualnych dalszych ofiar.
źródło: Radio Merkury









