Ulga dla mieszkańców
Tiry pędzące przez miasto, hałas, smród na co dzień utrudniają życie mieszkańcom Turku. Gospodarze miasta postanowili postarać się o Obwodnicę Południową.
Istniejąca od kilku lat Obwodnica Północna w Turku znacznie poprawiła jakość życia mieszkańców. Dzięki niej wszyscy jadący w stronę Warszawy, nie nękają już ulic położonych w rynku czy na miejskich osiedlach. Niestety, nadal z tirami pędzącymi w stronę Łodzi zmagają się mieszkańcy ulic: Kaliskiej, Uniejowskiej, Konińskiej, Łąkowej, Dobrskiej i Niepodległości. Tutaj bowiem zbiegają się dwie drogi krajowe i wojewódzka: ,,72’’ Konin-Łodź i ,,87’’ Sieradz - Kalisz. Natężenie ruchu na tych trasach jest bardzo dużo, tym bardziej, że w Turku nie ma linii kolejowej.
W związku z tym, Zdzisław Czapla, burmistrz Turku, Piotr Schulz, turkowski starosta i Jan Owczarek, wójt gminy Turek, zwrócili się z prośbą do Ministra Transportu i Budownictwa, o włączenie budowy Obwodnicy Południowej dla Turku do Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013.
– Pismo trafiło na biurko ministra Jerzego Polaczka. Zwrócono w nim uwagę na rangę inwestycji dla miasta i regionu oraz fakt, że obwodnica została ujęta między innymi w wojewódzkim planie zagospodarowania przestrzennego – mówi Dominik Szczap z Biura do spraw Komunikacji Społecznej i Mediów UM w Turku.
W piśmie tym czytamy między innymi: ,,Prosimy o uwzględnienie w budżecie państwa na rok 2007 środków na realizację pierwszego etapu, biegnącego po terenach miejskich, to jest od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 470 (ul. Kaliska) do wlotu w ciągu drogi krajowej nr 72 (ul. Uniejowska)’’.
– Obwodnica Południowa dla Turku jest jedną ze strategicznych inwestycji, decydujących o obliczu miasta w przyszłości. Droga o długości prawie 11 kilometrów ma omijać Turek i usprawnić transport na trasie Konin-Łodź – podkreśla Zdzisław Czapla, burmistrz Turku.
Opracowana została już koncepcja obwodnicy, a GDDKiA wystąpiła o wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Samorządy miasta i gminy zapowiadają, że będą zabiegać o realizację tej inwestycji. Budowa obwodnicy miałaby przebiegać w dwóch etapach, a pieniądze na ten cel pochodzić będą ze środków unijnych.
źródło: Gazeta Poznańska - Agata SZCZEPANIAK-KAMIŃSKA









