Raport z przygotowań TUR-a - tydzień 7
Intensywnymi treningami oraz meczami sparingowych piłkarze zakończyli pobyt na zgrupowaniu w Spalonej.
Trener zespołu Lesław Ćmikiewicz w kolejnym tygodniu treningów zaaplikował swoim podopiecznym zajęcia treningowe zarówno w terenie, jaki i hali sportowej, gdzie pracowano nad wytrzymałością szybkościową oraz sprawnością ogólną,. Zawodnicy uczestniczyli w zajęciach na siłowni, gdzie pod bacznym okiem szkoleniowca pracowali nad siłą dynamiczną i późniejszym przetworzeniem jej na szybkość. Nie zabrakło również kolejnych treningów doskonalących grę poszczególnych formacji boiskowych. Zajęcia na sztucznej murawie oraz mecze sparingowe zaczęły odzwierciedlać możliwości poszczególnych zawodników, ze szczególnym uwzględnieniem nowych piłkarzy, którzy w znaczący sposób wzmocnili zespół TUR-a na pozycjach, na które Zarząd intensywnie poszukiwał nowych graczy po odejściu w przerwie zimowej: M. Zasady, M. Kiczyńskiego, P. Cetnarowicza, J. Pieprzyka. W dalszym ciągu w zajęciach nie uczestniczą: Janusz Niedźwiedź, który po zaleceniach od lekarza przechodzi intensywną rehabilitację oraz Jacek Kanclerowicz będący po zabiegu usunięcia łękotki, jednak wszystko wskazuję na to, iż piłkarze ci dołączą do drużyny za dwa tygodnie i będą stopniowo wprowadzani w trening. We wtorkowym meczu sparingowym rywalem naszej jedenastki była drużyna Skalnika Gracze z III ligi grupa 3, gdzie po mimo zdecydowanej przewagi turkowian osiągniętej na boisko, pojedynek ten zakończył się jednobramkową przegraną TUR-a 0:1 (0:1). Bramka dla Skalnika padła w 25 minucie po strzale głową Tomasza Drąga. Kolejnym sparing partnerem turkowian była jedenastka II-ligowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Również, tym razem naszym graczom nie udało się strzelić żadnej bramki po mimo znów osiągniętej przewagi na boisku, gdzie w znakomitych sytuacjach nie zamienili na gole: P. Klofik oraz M. Majewski. Natomiast Podbeskidzie już w 1 minucie meczu wykorzystało sytuację sam na sam i piłkę w siatce TUR-a umieścił Krzysztof Chrapek. Druga bramka padła pod koniec meczu, kiedy to rzut wolny wykorzystał Paweł Sobczak. Wcześniej bramkarz TUR-a sfaulował Nigeryjczyka Stanleya Udenkwora i otrzymał czerwoną kartkę, jednak bielscy szkoleniowcy pozwolili by rywale dokończyli mecz w jedenastu. Obecnie zawodnicy powrócili po zgrupowaniu do domu, a od poniedziałku zaczynają dalszych etap przygotowań na obiektach zlokalizowane w Turku oraz okolicy. W dalszym ciągu ze względu na warunki atmosferyczne nie możliwości trenowania w Turku przez III ligowy zespół, jaki i pozostałe drużyny, które mimo to realizują zajęcia na salach sportowych i otwartym powietrzu. Liczymy, że to będzie ostatni tydzień zimowej scenerii i szybko do Turku zawita wiosenna aura. W dniu 2 marca nasi piłkarze udadzą się prawdopodobnie do Wrocławia (wszystko jest uzależnione od stanu sztucznego boiska), aby rozegrać kolejny sparing z zespołem Gawin Królewska Wola. Prawdopodobnie nie odbędzie planowany mecz sapringowy się z zespołem Widzewa Łódź.Wkrótce wyjaśni się także czy w planowanym terminie dojdzie do spotkania Tura Turek z Kaszubią Kościerzyna. Kierownictwo zespołu Kaszubi poinformowało bowiem MKS “TUR” Turek, że jeżeli nie poprawią się warunki atmosferyczne, to mecz I kolejki rundy wiosennej zostanie przełożony na termin późniejszy.
źródło: Tur Turek









