Raport z przygotowań TUR-a - tydzien 8
Piłkarze TUR-a doskonalą formę w sparingach. Meczem z I-ligową Wisłą Płock zawodnicy TUR-a Turek zakończyli ósmy tydzień przygotowań do rozgrywek III ligi.
Ze względu na panującą zimową aurę, która niechętnie ustępuje wyczekiwanej wiośnie, co wiąże się z brakiem możliwości wejścia na boisko stadionu 1000-lecia w Turku zawodnicy realizują zajęcia na obiektach położonych w sąsiednich miastach. Trener Lesław Ćmikiewicz w kolejnym tygodniu zaaplikował swoim podopiecznym zajęcia treningowe w terenie, w czasie których pracowano nad wytrzymałością szybkościową oraz szybkością. Już dzisiaj wiadomo, że nie zostanie rozegrana I kolejka spotkań rundy wiosennej III ligi w grupie 2., a mecz naszego zespołu z Kaszubią Kościerzyna został przełożony na 5 kwietnia (środę) na godz. 17.00. Nadal pozostaje otwarta kwestia rozegrania w terminie II kolejki spotkań, tym razem 19. marca (niedziela) o godz. 11.00 TUR ma podejmować u siebie Zdrój. Czy mecz ten zostanie rozegrany? Nie wiadomo, gdyż na murawie stadionu przy ulicy Sportowej zalega śnieg. W związku z tym najważniejsze jest odbycie treningów w warunkach, gdzie można by zrealizować zajęcia taktyczne i doskonalić zgranie poszczególnych zawodników w formacjach. Sztab szkoleniowy zdecydował się na odbywanie zajęć na sztucznej murawie i poprzez mecze sparingowe realizować treningi taktyczne.
Pierwszymi takimi zajęciami odbytymi w tym tygodniu był mecz rozegrany na sztucznej murawie z drużyną Gawina Królewska Wola. Nasi rywale wyszli zwycięsko z tego sprawdzianu po zdobyciu bramki w 7. minucie meczu. Trzeba podkreślić, iż nasz zespół ustawiony eksperymentalnie miał spore kłopoty z zatrzymaniem szybkich kontr przeciwnika. Bliski strzelenia bramki wyrównującej był Patryk Klofik oraz zdobycia bramki nieuznanej w dziwnych okolicznościach dla TUR-a Marcin Dworzańczyk. Swoją bardzo wysoką formę potwierdził po raz kolejny Marcin Ludwikowski, który bardzo pewnie spisywał się w bramce turkowian. Kolejny przeciwnikiem turkowian była I - ligowa drużyna Wisły Płock. Nasi zawodnicy mimo, że ulegli 2:1, to spisywali się w walce z utytułowanym rywalem bardzo dobrze. Wynik meczu nie odzwierciedla w miarę wyrównanej gry, a w drugiej odsłonie nawet przewagi jaką osiągał miejscami TUR nad przeciwnikiem.
źródło: Tur TUrek - www.tur.turek.net.pl









