Trzeba łączyć

Jedynym skutecznym sposobem na rozwiązanie problemów konińskich kopalni i elektrowni jest ich połączenie, a w razie konieczności wprowadzenie nowego inwestora. Taki wniosek płynie ze spotkania, które odbyło się w poniedziałek w Sejmie.
Uczestniczyli w nim nie tylko przedstawiciele kopalni i elektrowni, ale też potencjalni inwestorzy, przedstawiciele rządu oraz Elektrimu - głównego właściciela elektrowni. Spotkanie zorganizowali wielkopolscy parlamentarzyści PO.
Jak poinformował Radio Merkury poseł Adam Szejnfeld, wiceminister Skarbu Państwa przyznał, że są podmioty zainteresowane inwestycjami w zagłębiu konińskim i przygotowują swoje oferty. Poseł powiedział, że sytuacja jest trudna i konińskie kopalnie muszą jak najszybciej zdobyć pieniądze na budowę nowych odkrywek. Jeżeli tak się nie stanie tysiące ludzi stracą pracę.
Górnicy czekają na konkretne decyzje rządu do końca kwietnia. Jeśli ich nie będzie rozpoczniemy strajk generalny - mówią.
źródło: Radio Merkury









