Tur Turek - Lech II Poznań 3:1 (1:1)

Po raz kolejny w ciągu sześciu dni zawodnicy TUR-a Turek przysporzyli swoim kibicom oraz sympatykom powodów do dumy, wygrywając trzeci mecz z rzędu i udowadniając wszystkim że potrafią skutecznie i z zacięciem grać w piłkę nożną. Wygrana z Lechem II cieszy podwójnie, gdyż drużyna ta będąc na fali – wygrana w 4:0 z Wartą Poznań w Pucharze Polski na szczeblu WZPN, notabene strzelająca pierwszą bramkę w sobotnim meczu na turkowskim Stadionie 1000-lecia nie spodziewała się tak zdecydowanej i wysokiej porażki w Turku. Już pierwszy minuty meczu pokazały kto będzie, w tym pojedynku dyktował warunki gry. W 5 minucie uderzeniem z ponad 20 metrów popisał się Hyży, po którym do piłki wybitej przez bramkarza gości dopadł Majewski i umieścił ja w siatce rywali. Gol jednak nie został uznany, gdyż nasz napastnik przebywał na pozycji spalonej. Czternaście minut później ponownie Hyży oddaje mocny strzał, tym razem z 16 metrów i trafia piłką w lewy słupek bramki Lecha II. Gdy wydawało się że zdobycie gola przez turkowian pozostaje tylko kwestią czasu, goście wyprowadzają pierwszą odważniejszą akcję. Do piłki dośrodkowanej z prawej strony boiska w polu karnym TUR-a dochodzi Marcinkowski i uderzeniem z powietrza kieruje ją do siatki turkowian. Odpowiedź naszych zawodników następuje po trzech minutach. Hyży egzekwuje rzut wolny z lewej strony boiska i piłka po bezpośrednim uderzeniu wpada do bramki rywali. Stan meczu jest wyrównany. Mimo kolejnych dobrych sytuacji stworzonych przez turkowian do zdobycia bramki wynik nie ulega zmianie do końca pierwszej połowy. Po zmianie stron zawodnicy Lecha II zakładając, iż mogą rozstrzygnąć ten pojedynek na swoją korzyść zaczynają angażować większą liczbę zawodników w akcje ofensywne. Tym samym osłabiając środkową strefę boiska co przynosi efekt w postaci szybszej gry turkowian, mogących przeprowadzać groźne kontrataki. W 62 minucie gry Hyży wrzuca piłkę w pole karne rywali, a Majewski kieruję ją głową do siatki. TUR prowadzi 2:1. Goście nie mogąc się pogodzić z utratą kolejnego gola, zaczynają w sposób chaotyczny atakować bramkę TUR-a. Takie zachowanie wykorzystują nasi zawodnicy, którzy w pełni kontrolują przebieg wydarzeń na boisku. W 77 minucie po dośrodkowaniu Hyżego, po raz trzeci piłkę w bramce Lecha II umieszcza Klofik. Mimo jeszcze wielu okazji bramkowych stworzonych przez piłkarzy TUR-a mecz ten kończy się wynikiem 3:1 dla turkowian.
0:1 - 25'Marcinkowski
1:1 - 27'Hyży
2:1 - 62'Majewski
3:1 - 82'Klofik
źródło: Tur Turek









