piątek 14 sierpnia 2020

Alfreda, Maksymiliana, Selmy

reklama

Mimo apelacji Krystian Ś. nadal winny. Sąd w Koninie podtrzymał wyrok

Mimo apelacji Krystian Ś. nadal winny. Sąd w Koninie podtrzymał wyrok
 

Kilka miesięcy temu w Sądzie Rejonowym w Turku swój finał znalazło postępowanie w sprawie śmiertelnego potrącenia pieszego na ulicy Kaliskiej w marcu 2011 roku. Krystian Ś. został skazany na 4 lata pozbawienia wolności, ale wyrok nie był prawomocny i można się od niego odwołać.  18 września poznaliśmy rezultat złożonej apelacji. Sąd Okręgowy w Koninie nie przychylił się do wniosków przedstawionych przez obrońców Krystiana Ś. i nie znalazł przesłanek do uchylenia zaskarżonego wyroku.

Gwoli przypomnienia - do pamiętnego wypadku doszło w dniu 11 marca 2011, około godz. 8:00, na ul. Kaliskiej w okolicach marketu Biedronka. W wyniku doznanych obrażeń na miejscu zginął 55-latek, który przechodził przez przejście dla pieszych przy os. Młodych. Ostatecznie sędzia Sądu Rejonowego w Turku uznała Krystiana Ś. za winnego i skazała go na 4 lata pozbawienia wolności.  Potem przyszedł czas na apelację i tak oto sprawa trafiła z Turku do Konina.

reklama

Sąd w Koninie nie dopatrzył się błędów, których zdaniem obrońców Krystiana Ś. miał dopuścić się Sąd w Turku. Jak można było usłyszeć podczas piątkowego ogłoszenia wyroku, zdaniem Sądu Okręgowego zrealizowana przez Sąd Rejonowy ocena materiału dowodowego dokonana została w sposób prawidłowy. Podczas rozpatrzenia apelacji Sąd w Koninie nie dopatrzył się także jakiejś rażącej surowości kary, która nałożona została kilka miesięcy temu na Krystiana Ś.

Złożona apelacja przyniosła jedynie pomniejsze zmiany. Na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Turku oskarżyciel posiłkowy miał otrzymać zadośćuczynienie pieniężne, tymczasem Sąd w Koninie uznał, że osobę będącą wspomnianym oskarżycielem łączyło ze zmarłym dalsze pokrewieństwo, więc od wypłacenia zadośćuczynienia można odstąpić.

Zadowolenia z tego, że wyrok wydany na Krystiana Ś. nie został uchylony, nie kryje prokurator Jacek Górski, mówiąc nawet o doznaniu pewnej ulgi. – Była to sprawa o tyle specyficzna, że była medialna. (…) Świętym prawem oskarżonego jest prowadzenie obrony sposobami, jakie uzna za stosowne. Obowiązkiem Prokuratury jest obalenia tego, a od oceny tego jest Sąd. Skończyło się to w dniu dzisiejszym. Jest pewna ulga, gdyż ta sprawa z tyłu głowy - mówiąc kolokwialnie - nam się znajdowała, ale to się skończyło. (…) Jeśli Sąd drugiej instancji utrzymał ten wyrok w mocy, to nas to satysfakcjonuje – mówił prokurator.

reklama

Tak oto Prokuraturze udało się zwyciężyć na sądowej sali, choć przecież nie było to proste. Wszakże Krystian Ś. miał kilku obrońców.  – Wykonuje się taki, a nie inny zawód. Nie boimy się nikogo z przeciwnej strony, ubranego w togę z zieloną wypustką. Każdy z nas robi swoje i tyle. Każdy z nas ma przypisaną rolę procesową, którą musimy jak najlepiej wypełniać – stwierdził prokurator Jacek Górski.

AW

Jesteś świadkiem zdarzenia? Prześlij zdjęcia lub napisz - redakcja@turek.net.pl / 888 24 24 22

Podobne artykuły

Śmiertelne potrącenie rowerzystki  pod Tuliszkowem

Śmiertelne potrącenie rowerzystki pod Tuliszkowem

6 sierp.
Kolejny wypadek i ofiara śmiertelna. Czarny...

Kolejny wypadek i ofiara śmiertelna. Czarny piątek...

24 lip.
25-letni mieszkaniec gm. Władysławów potrącił...

25-letni mieszkaniec gm. Władysławów potrącił...

13 czerw.
reklama
reklama
reklama