Kraksa z kombajnem

2 sierpnia, ok. godz. 21.00 w Russocicach (gm. Władysławów) doszło do kolizji samochodu dostawczego i kombajnu.
Jak informuje turkowska PSP kierujący pojazdem Opel Movano uderzył w tył kombajnu marki Bizon. Pierwsi na miejscu zdarzenia pojawili się druhowie OSP z Władysławowa, a następnie jednostka PSP Turek. Poszkodowanemu udzielono pierwszej pomocy, m.in. zakładając mu kołnierz ortopedyczny. Następnie strażacy dokonali odłączenia akumulatora oraz usunęli pokrywające jezdnie płyny. Dalszą opiekę medyczną zapewnił mężczyźnie zespół karetki pogotowia. Według niepotwierdzonych informacji obaj kierowcy byli spokrewnieni, gdyż kombajn miał rzekomo prowadzić ojciec poszkodowanego kierowcy auta.
Przepisy ruchu drogowego mówią jasno o tym, iż kombajn nie może poruszać się po drogach z zamontowanym hederem, gdyż zagraża to bezpieczeństwu innych uczestników ruchu. Kombajniści - z racji kłopotliwego i czasochłonnego montażu i demontażu zespołu żniwnego kombajnu - rzadko stosują się oni do odgórnych zalecań. Za poruszanie się po drodze publicznej z niezdemontowanym hederem - co niesie z sobą łamanie zasady zajmowania tylko prawego pasa jezdni oraz normy dopuszczalnej szerokości pojazdu w ruchu drogowym - grozi kara mandatu oraz punktów karnych.
Choć wedle obowiązujących przepisów heder powinien być po opuszczeniu pola każdorazowo demontowany i ciągnięty za kombajnem na specjalnym wózku, nie zawsze i to rozwiązanie okazuje się najszczęśliwszym. Za przykład posłużyć może sytuacja, która miała miejsce 1 sierpnia w Czempiniu (gm. Kościan, woj. wielkopolskie), gdzie osoba poruszająca się kombajnem "zgubiła" ciągnięty heder. Ten wraz z przyczepką zjechał na chodnik, gdzie zatrzymał się na drzewie oraz samochodzie osobowym, dokonując jego uszkodzeń.
AW

Akadiusz Wszędybył dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








