wtorek 19 listopada 2019

Elżbiety, Faustyny, Pawła

reklama
Wzorek

Piętno: Kurniki won! Ludzie, walczcie!

Piętno: Kurniki won! Ludzie, walczcie!
 

Mieszkańcy gminy Tuliszków stają się coraz bardziej rozzłoszczeni i coraz bardziej zdeterminowani. Nie chcą, by ich wsie stały się miejscem masowej hodowli drobiu. Widać to było jak na dłoni podczas spotkania, zorganizowanego w remizie w Piętnie. Uczestnicy wydarzenia zasypali burmistrza argumentami, przemawiającymi za tym, by nie dopuścić do budowy jakichkolwiek ferm drobiu. Boją się m.in. uciążliwych zapachów i wpływu na środowisko, dlatego też liczą na to, że wesprze ich Grzegorz Ciesielski.

Gwoli wyjaśnienia – w tym tygodniu w gminie Tuliszków miały zostać zorganizowane dwa ważne spotkania. Najpierw 6 marca w Szkole Podstawowej w miejscowości Tarnowa odbyć się miała rozprawa administracyjna, dotycząca ewentualnej budowy kurników w tejże wsi. Z przyczyn formalnych rozprawa nie mogła zostać przeprowadzona, ale doszło do spotkania mieszkańców, przedstawicieli władz gminy itp. Do identycznej sytuacji doszło później w Piętnie. Tam także odbyło się zwykłe spotkanie, a o przeprowadzeniu planowanej rozprawy administracyjnej nie mogło być mowy. Wystarczy powiedzieć, że w remizie w Piętnie nie raczył się nawet pojawić inwestor, zainteresowany budową kurników. Ponadto do Urzędu Gminy i Miasta Tuliszków spływają wciąż kolejne pisma oburzonych mieszkańców i ze wszystkimi trzeba się zapoznać. Tak oto rozprawy zabrakło, ale nie brakowało emocji i ostrych dyskusji.

reklama

W niełatwej sytuacji jest Grzegorz Ciesielski. Podczas tego typu spotkań tłumaczy on, że jako włodarz gminy musi dbać o to, by wydanie opinii pozytywnej lub negatywnej odbyło się z zachowaniem wszelkich procedur. Mieszkańcy jednak stawiają sprawę jasno. W Piętnie wyjaśnili oni Grzegorzowi Ciesielskiemu, że jest ich burmistrzem, przez nich wybranym i powinien zrobić wszystko, by nie dopuścić do powstania budzącej kontrowersje hodowli drobiu. Ponadto mieszkańcy zaznaczyli, że być może za jakiś czas Grzegorz Ciesielki burmistrzem już nie będzie, np. z racji wprowadzenia kadencyjności, ale jest mieszańcem gminy i jeśli nie podejmie odpowiednich kroków, to inni mieszkańcy mu tego nie zapomną. – Coś pan Ciesielski nas mało tutaj odwiedza. Trzeba zrobić coś dla nas. Mamy się uzbroić w mecenasów? Mamy szukać pomocy wyżej? – dociekała jedna z pań.

Uczestnicy zebrania mieli różnorakie pomysły. Jeden z panów zasugerował, by rozważyć opcję pozwu zbiorowego przeciwko inwestorowi. – Dlaczego mamy tracić na wartości naszych nieruchomości, a ktoś ma się dorabiać? – pytał zbulwersowany mieszkaniec. Szybko pojawiły się też pytania, czy ów inwestor został jakoś sprawdzony i czy faktycznie ma jakieś pojęcie o rolnictwie, a może jest to ktoś z zagranicy?

Zdaniem mieszkańców na budowę kurników nie pozwala plan zagospodarowania. – W opinii prawników, z którymi rozmawiałam, lokalizacja fermy na terenie działki w miejscowości Piętno jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie bowiem z tym planem dla tego terenu dopuszcza się uprawy polowe, ogrodnicze, zalesienie, a także dozwolona jest modernizacja i rozbudowa istniejącej zabudowy rolniczej. Dozwolona jest rozbudowa istniejącej zabudowy mieszkaniowej w granicach działki. Nie jest zatem możliwa na tym terenie lokalizacja nowej zabudowy, tym bardziej o charakterze wielkoprzemysłowym. Takim niewątpliwie przedsięwzięciem jest ewentualna budowa fermy drobiu – mówiła podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Tuliszkowa radna z Piętna, Magdalena Danisz. Podobne argumenty przytaczano także podczas spotkania w remizie OSP.

reklama

Aktywnym uczestnikiem dyskusji był m.in. Tomasz Kościankowski. Pytał on, kto pozwala na rzekome urbanistyczne sprzeczności, skoro pojawiają się głosy, że takowe istnieją i założenia planu zagospodarowania można traktować różnie. – Gdzie jest obsługa prawna Urzędu Gminy i Miasta? Co robi obsługa prawna? – pytał Tomasz Kościankowski. Jego zdaniem dla mieszkańców jest jasne, że stawianie potężnych kurników nie byłoby żadną kontynuacja tego typu zabudowy, ponieważ na okolicznych działkach nie znajdują się takie budowle.

Głos zabrała także Barbara Kościankowska. Jako pielęgniarka poruszyła temat zdrowia mieszkańców Piętna. Mówiła o tym, że tworzenie wielkich kurników to zarazem tworzenie takich zagrożeń, jak występowanie pyłów organicznych, chorobotwórczych mikroorganizmów w powietrzu. Mogą one zaostrzać astmę, wpływać na występowanie alergicznych zapaleń pęcherzyków płucnych itd. – Taka sytuacja obniży jakość życia w Piętnie, obniży dobrostan fizyczny i psychiczny mieszkańców – przekonywała Barbara Kościankowska.

W zebraniu brał udział również reprezentant Tureckiego Klubu Ekologicznego. Karol Ziemiański dociekał, dlaczego na spotkaniu nie raczył pojawić się ani inwestor, ani jego pełnomocnik. W obliczu takiego obrotu sprawy Karol Ziemiański radził mieszkańcom Piętna stworzenie stowarzyszenia, które formalnie walczyłoby z kurnikami. Jednocześnie radził, by nie pokładać nadziei w żadnych kolegiach odwoławczych i innych tego typu instytucjach, gdyż zdaniem Karola Ziemiańskiego nie biorą one pod uwagę opinii zwykłych ludzi.

Kolejne spotkania w Tarnowej i Piętnie już niebawem.

AW

Podobne artykuły

Skrzyżowanie w Piętnie z dodatkowymi, bardziej...

Skrzyżowanie w Piętnie z dodatkowymi, bardziej...

1 sierp.
Wypadek drogowy w Piętnie. Poszkodowane 3 osoby...

Wypadek drogowy w Piętnie. Poszkodowane 3 osoby w...

18 czerw.
Piętno: Czerwcowe Nepomuki z pierogami,...

Piętno: Czerwcowe Nepomuki z pierogami, Jankowymi...

26-06-2018

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama