poniedziałek 20 września 2021

Eustachego, Faustyny, Renaty

6°C zachmurzenie duże Pogoda 7 dni »
reklama

Groblica nie chce ciężarówek na alei, Czerwiński woli uczyć pingwiny

Groblica nie chce ciężarówek na alei, Czerwiński woli uczyć pingwiny
 

Uważni czytelnicy naszego portalu pamiętają doskonale, jak kiedyś radny Roman Groblica interpelował w sprawie ograniczenia ruchu ciężarówek na alei NSZZ Solidarność. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny znów wspominał o tym pomyśle, a w ostry spór z Groblicą wszedł nie przebierający w słowach wiceburmistrz Czerwiński.

Roman Groblica poruszył wspomnianą kwestię podczas interpelacji. – Sprawa, którą zgłaszam, była poruszana już w poprzedniej kadencji i nie została pozytywnie rozpatrzona. Zwracam się ponownie w sprawie al. Solidarności. Dzwonią do mnie mieszkańcy mojego osiedla, jak i ulicy Polnej, abym ponowie zwrócił się w ich imieniu w sprawie ruchu samochodów ciężarowych na alei. Duży ruch pojazdów o dużej masie jest naprawdę uciążliwy dla ludzi, którzy w linii prostej mają około 20 metrów od ulicy do granicy nieruchomości.

reklama

Roman Groblica mówił wprost, że nie zadowalają go dotychczasowe tłumaczenia władz, że ciężarówki powinny jeździć aleją i koniec kropka. – Ja pamiętam wyjaśnienia wcześniejsze wiceburmistrza Czerwińskiego, który mówił, że droga ta zabezpiecza obsługę Tureckiej Strefy Inwestycyjnej i ma parametry, spełniające wymogi dla ruchu pojazdów ciężarowych. Trzeba zadać sobie pytanie - ile z tych samochodów, które jeżdżą tą drogą, dojeżdżają do terenu TSI? Jedyna firma, do której dojeżdżają auta ciężarowe w Strefie to firma Messer, ale nawet one dojeżdżają od strony ul. Przemysłowej. Proszę po raz kolejny, by przychylić się do prośby mieszkańców i skierować pojazdy ciężarowe, które na prawdę nie dojeżdżają do Strefy, na ul. Przemysłową – mówił Roman Groblica. Radny wskazywał także, że obecnie na tej drodze trudności z egzekwowaniem przestrzegania prawa mają policjanci, więc trzeba zadbać o kwestie prawne i własnościowe.

Ciężko spodziewać się, że władze Turku przychylą się do pomysłu radnego. Zirytowany wiceburmistrz Czerwiński nie bawiąc się w uprzejmości zasugerował, że teoretycznie może w kółko tłumaczyć radnemu, iż aleja jest stworzona do ruchu tego typu pojazdów, ale większy sukces odniósłby chyba ucząc w tym samym czasie pingwiny gry na instrumentach. Tenże ostry komentarz nie spodobał się ani burmistrzowi Antosikowi, ani przewodniczącemu Jasakowi, ale mimo to Romanowi Groblicy ciężko będzie znaleźć sprzymierzeńców w tejże kwestii.

AW

Podobne artykuły

Burmistrz Gebler z wotum zaufania i...

Burmistrz Gebler z wotum zaufania i absolutorium za...

24 czerw.
Krótka sesja Rady Gminy Malanów

Krótka sesja Rady Gminy Malanów

9 czerw.
Radni

Radni "PIS i Niezrzeszeni" chcą sesji w sprawie...

5 czerw.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama