Pierwsza porażka u siebie

Pierwsza w tym sezonie porażka na własnym stadionie kiedyś przyjść musiała. Pewne było, że prędzej czy później podopieczni Wiesława Wojno ulegną rywalowi na boisku w Turku. Niespodziewanym pogromcą naszych zawodników okazała się Olimpia Grudziądz, która wcale rewelacyjnej piłki nie pokazała. To raczej turkowianie zaprezentowali się wczoraj słabo, przez większą część meczu nie zdołali sprawić zagrożenia pod bramką rywala i odnieśli porażkę.
Porażka z Olimpią z oczywistych względów nikogo w Turku nie zadowala. Szkoda, że pogromcą naszego zespołu okazała się drużyna, która – wydawałoby się – jest w zasięgu naszych piłkarzy. Przed nami jeszcze dwa trudne mecze, z Górnikiem Polkowice i Zagłębiem Sosnowiec. Trzeba zdobyć w nich jak najwięcej punktów, by móc w spokoju przepracować zimę i przygotować się do rundy rewanżowej bez ciążącego nad nami widma spadku.
Tur Turek – Olimpia Grudziądz 0:1 (0:1)
Bramka: Mateusz Trachimowicz (33’)
Skład Tura: Dawid Kręt – Bartosz Grabowski, Janusz Niedźwiedź, Marcin Kiczyński, Jacek Paczkowski – Kamil Bartosiewicz (54' Łukasz Szafran), Dariusz Imbiorowicz (73' Radosław Pruchnik), Paweł Przybylski (46’ Damian Sędziak), Mateusz Machaj, Piotr Bieniek - Maxwell Kalu.
Skład Olimpii: Daniel Osiecki – Grzegorz Skowroński (70’ Maciej Koczur), Rafał Rogalski, Krzysztof Brede, Mateusz Trachimowicz - Mariusz Kryszak (76’ Zbigniew Kobus), Mariusz Pawlak, Hubert Kościukiewicz, Grzegorz Domżalski (78’ Paweł Piceluk) - Bartłomiej Kowalski, Przemysław Sulej.
Żółte kartki:Sędzia: Mariusz Jasina (Wrocław).
źródło:









