Połowy na kruchym lodzie

Dużo szczęścia mieli wędkarze, którzy sobotnie popołudnie spędzali na łowieniu ryb na częściowo zamarzniętym zbiorniku wodnym „Przykona”. Wędkarze oddalili się od brzegu na odległość ok. 150 metrów w celu wykonania przerębla do połowu ryb. W pewnym momencie lód załamał się i dwóch wędkarzy z województwa łódzkiego znalazło się w lodowatej wodzie.
Zdarzenie zauważyli dwaj inni wędkarze, którzy natychmiast zgłosili ten fakt do Powiatowego Stanowiska Kierowania w Turku. Dyżurny po przyjęciu zgłoszenia zadysponował na miejsce zdarzenia zastępy ratownicze JRG Turek i OSP z KSRG Przykona i Smulsko oraz powiadomił Pogotowie Ratunkowe i Policję. Po przybyciu na miejsce strażaków kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o wprowadzeniu do działań ratowników wyposażonych w sanie lodowe w celu dotarcia do wędkarzy, którzy od około 20 minut znajdowali się w lodowatej wodzie. Każda minuta zwłoki mogła powodować dalsze wychłodzenie organizmów poszkodowanych i utratę sił, co mogło skutkować utonięciem pod lodem. Ratownikom udało się dotrzeć na saniach lodowych do poszkodowanych i wyciągnąć ich na brzeg zbiornika. Dużym utrudnieniem podczas prowadzenia działań była odległość od brzegu i konieczność zastosowania kilku odcinków linek ratowniczych umożliwiających asekuracje ratownika i wyciągnięcie poszkodowanych na brzeg. Po wyciągnięciu na brzeg wędkarzy opiekę przejął zespól ratownictwa medycznego Pogotowia Turek. W dniu zdarzenia tj. 20 marca 2010 roku temperatura powietrza była dodatnia, co sprzyjało pękaniu lodu.
źródło: Państwowa Straż Pożarna w Turku










