Czym dla młodzieży jest hospicjum?

Jak ciężka i odpowiedzialna jest praca w hospicjach nie trzeba nikogo przekonywać. Wolontariusze, którzy spędzają czas z umierającymi potrzebują wcześniej przeszkolenia. Krótki kurs do pomocy w tych instytucjach zorganizowano 29 marca 2010 dla wolontariuszy w Centrum Wolontariatu i Organizacji Pozarządowych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Turkowski wolontariat działa prężnie. Skupia głownie młodzież szkolną, która angażuje się w wiele akcji, pomaga w prywatnych domach osób potrzebujących, w szpitalu, w szkołach. Teraz wolontariusze będą mogli pracować także w hospicjach. Jak odpowiedzialna i trudna jest to praca opowiadał im niedawno Krzysztof Zieliński z hospicjum im. błogosławionego Stanisława Papczyńskiego w Licheniu. Sam ma ogromne doświadczenie w pracy z niepełnosprawnymi, działał w konińskiej fundacji „Mielnica”, a później „Podaj dalej”. Prowadzi kursy i szkolenia warsztatowe. Ze swoją wiedzą przyjechał do Turku. – Wolontariat hospicyjny różni się od pozostałych form pomocy – twierdzi. Turkowską młodzież zachęcał do spotkania z nieuleczalnie chorymi, gdyż dla nich taki kontakt jest niezmiernie ważny. Jak przekonywał nie ma znaczenia czy ktoś jest pełnym energii, żywiołowym chłopakiem czy spokojną, melancholijną dziewczyną lub odwrotnie. – Każdy kto ma predyspozycje się przyda. Trzeba tylko stosownie skoordynować prace – podkreśla.
Wolontariuszom pokazał zdjęcia z hospicjum, przybliżył na czym polega pomoc i jak wygląda praca tam. Kilkakrotnie zaznaczał, że nie jest to najłatwiejsze zajęcie, gdyż wiąże się z ogromnym obciążeniem psychicznym. – Wolontariusze poza konkretnymi zadaniami w hospicjum potrzebni są po prostu po to, by posiedzieć i porozmawiać. A głównym tematem często jest śmierć. To bardzo obciążające – wyjaśniał Krzysztof Zieliński.
Najbliższe Turku hospicja znajdują się w Koninie i Licheniu, tam będą mogli jeździć chętni, a właściwie chętne, bo gros turkowskich wolontariuszy to płeć piękna. Spotkanie w Centrum Wolontariatu było jedynie pierwszym krokiem, przez zdecydowanymi na ten rodzaj pomocy teraz szkolenia z lekarzami, psychologiem, fizjoterapeutą, pielęgniarką. Turkowskiej młodzieży nie brak jednak zapału, mają świadomość jak ważna jest ich praca.
Krzysztof Zieliński opowiadał młodzieży o trudach, ale i satysfakcji pracy w hospicjach.
Źródło: www.mops.turek.pl

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








