Tragiczny pożar w Stolturze

W dniu 30 kwietnia 2010 roku 3 minuty po godzinie 23 powstał pożar w zakładzie Stoltur w Turku, produkującym trumny. Przed przybyciem straży pożarnej trzej pracownicy ewakuowali się z płonącej lakierni.
W chwili rozpoczęcia działań gaśniczych pożar swym zasięgiem obejmował halę lakierni i magazyn półsurowców. Dowodzący akcją otrzymał informację, że wewnątrz lakierni pozostał jeden z pracowników. Rozpoczęto działania gaśnicze, podano cztery prądy piany do środka lakierni i do magazynu. Strażacy sukcesywnie przemieszczali się w głąb pomieszczeń. W środkowej części lakierni ratownicy natrafili na poszukiwanego pracownika. Został on ewakuowany z hali lakierni na zewnątrz obiektu i przekazany lekarzowi Pogotowia Ratunkowego, który stwierdził zgon.
W celu ochrony i zabezpieczenia pozostałych hal nie objętych pożarem schładzano je wodą. Działania gaśnicze prowadzono również przy użyciu podnośnika hydraulicznego SH-24 przez okna i na dach. Na miejsce działań wodę dowożono samochodami, które ją pobierały z hydrantów zlokalizowanych przy ul. Kolska Szosa, na terenie Miejskiej Oczyszczalni Ścieków oraz korzystano z hydrantu usytuowanego na ternie zakładu. W trakcie działań gaśniczych użyto wentylatora i sprzętu oświetleniowego, który użyto również wewnątrz pomieszczeń.
Podczas działań ratowniczych poparzeniu uległ jeden strażak Państwowej Straży Pożarnej. Został on przekazany obecnym na miejscu pożaru służbom medycznym i został przewieziony do miejscowego szpitala, gdzie został hospitalizowany. Według oceny lekarza oparzenia powstały na ok. 2% powierzchni ciała. Podczas początkowej fazy pożaru poparzeniom uległ również pracownik zakładu, który również został przewieziony do szpitala z oparzeniem rąk. Przez całą akcję strażaków zabezpieczał zespół Pogotowia Ratunkowego z lekarzem.
Pożar trwał prawie 4 godziny i gasiło go 47 strażaków.
Źródło: www.straz.turek.pl

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









