Słoneczna Marulandia 2010

Dzień wakacji - 4 lipca - zostanie na długo w pamięci uczestników Marulandii. Od godziny 14 na łące w Marulewie gromadziło się wiele osób. Oj, działo się tam, działo. Dopisywała również wspaniała pogoda i przede wszystkim dobre humory.
Z roku na rok na festyn dla dzieci organizowany przez radną powiatową Katarzynę Szklanko-Pawlic przybywa coraz więcej dzieci i ich rodziców - tym razem było ponad 500 osób. Radna organizuje go z własnych środków finansowych, pomagają jej też bezinteresownie ludzie życzliwi dzieciom.
Atrakcjami, które stały się już tradycją na Marulandii, były cieszące się nieustannym powodzeniem: przejażdżka bryczką oraz wierzchem na koniach. Zawsze ich właściciele oraz zwierzęta są witane oklaskami. Niesłabnącym zainteresowaniem cieszyła się też jazda na quadzie oraz zabawy na dmuchanej zjeżdżalni. Kolorów Marulandii dodały pomalowane twarze, włosy i paznokcie dzieci. Do Pań, które malowały piękne wzory motylków, kwiatów, spidermanów i innych malunków ustawiła się niekończąca się kolejka.
Nowością na festynie był pokaz pierwszej pomocy przygotowany przez panie z Fundacji Złota Godzina z Turku. Cieszył się on dużym zainteresowaniem. Dzieci chętnie i z wielkim entuzjazmem przystępowały później do ćwiczeń praktycznych zdobytej przed chwilą wiedzy dotyczącej niesienia pierwszej pomocy przedmedycznej.
Mali uczestnicy konkurowali też w różnych zawodach sportowych, rozgrywanych w czterech grupach wiekowych. Dla maluchów był to rzut woreczkiem do celu, dla klas 0-II skok w workach, III i IV klasy rywalizowały w biegu z piłeczką pingpongową niesioną na łyżce, klasy V i starsze dzieci zmierzyły się w marszu z pustą butelką plastikową między kolanami. Na pierwsza trójkę w każdej kategorii czekały nagrody. Upominek otrzymał również najmłodszy uczestnik Marulandii.
Dzieci, które nie wygrały w konkurencjach nie były smutne, ponieważ radna przygotowała dla nich dwie niespodzianki - każde z nich otrzymało lody oraz upominki.
Uroku imprezie dodawała wesoła muzyka, a wszyscy uczestnicy festynu mogli posilić się kiełbaską z grilla i ugasić pragnienie napojami. Jak zwykle, wszelkie atrakcje na Marulandii były bezpłatne.
Więcej zdjęć z festynu można obejrzeć na profilu Marulandii w portalu „Nasza-Klasa”.
Tomasz Kwaśny – uczestnik Marulandii

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









