środa 28 stycznia 2026

Agnieszki, Kariny, Lesława

reklama

Podział punktów w meczu z Polonią Nowy Tomyśl

Podział punktów w meczu z Polonią Nowy Tomyśl
 
reklama

Pierwszy remis w tym sezonie zanotowali piłkarze Tura Turek. Po trzech porażkach z rzędu nasi gracze zremisowali 1:1 z Polonią Nowy Tomyśl, ale taki wynik może cieszyć jedynie przyjezdnych. Dla turowian podział punktów w spotkaniu z tym rywalem to raczej strata dwóch oczek niż zdobycie jednego. Tym bardziej, że było wiele okazji do przechylenia szali zwycięstwa na naszą korzyść.

Po przegranym spotkaniu z Zagłębiem w Sosnowcu trener Tomasz Wichniarek zdecydował się na cztery zmiany w składzie. Oficjalny debiut w barwach Tura zaliczył Marcelo, dotychczas borykający się z kontuzjami. W bramce stanął Mateusz Przybył, w pomocy zagrał Mateusz Jóźwiak, a w ataku wracający po absencji za żółte kartki Grzegorz Kmiecik. Na lewej obronie po raz kolejny wystąpił kapitan zespołu Piotr Bieniek i trzeba stwierdzić, że zaliczył bardzo poprawny mecz. Na ławce usiadł natomiast Michał Steinke, który doznał kontuzji w meczu reprezentacji U-21 i nie był jeszcze w pełni gotowy do gry.

reklama

Dzisiejszy mecz derby przypominał tylko z nazwy. Pojedynek dwóch wielkopolskich zespołów był dosyć nudnym widowiskiem, w którym jedynie chwilami działo się coś ciekawszego. Lepsze wrażenie sprawiali gracze Tura, którzy stwarzali sobie sytuacje, ale zawodziła skuteczność. W 18. minucie po wrzutce Jóźwiaka z prawej strony własnego bramkarza omal nie pokonał Krzysztof Kmieć. Pięć minut później powinno być już 1:0 - dośrodkowanie Mateusza Roszaka z rzutu rożnego strzałem głową wykończył David Topolski, ale piłka trafiła w poprzeczkę. W 31. minucie strzał Jóźwiaka obronił 18-letni bramkarz Maciej Krakowiak, który był górą również po mierzonym uderzeniu Ailtona z rzutu wolnego. Tuż przed przerwą prawy obrońca Tura po raz kolejny spróbował zaskoczyć golkipera Polonii ze stałego fragmentu gry - tym razem po jego uderzeniu piłka odbiła się od muru i poszybowała w górę, po czym Krakowiak z problemami wybił ją na rzut rożny.

W 52. minucie w starciu z rywalem ucierpiał Michał Przybył, który najprawdopodobniej skręcił kostkę i musiał opuścić boisko. To wymusiło na trenerze Wichniarku dwie zmiany - obok bramkarza Dawida Kręta na boisku musiał pojawić się jeszcze młodzieżowiec. Szkoleniowiec naszego zespołu, mając do dyspozycji trzech wychowanków klubu, postawił na Artura Bednarczyka. I była to trafiona decyzja, bowiem gracz ten miał spory udział w bramkowej akcji Tura w 62. minucie. Tomasz Ostalczyk zagrał z rzutu wolnego na prawą stronę właśnie do Bednarczyka, ten dośrodkował w pole karne, a tam Damian Sędziak skutecznym strzałem głową pokonał Krakowiaka. Trzeba przyznać, że 22-letni napastnik MKS-u na bramkę pracował w całym spotkaniu, był bardzo aktywny, ale miał problemy ze skutecznym wykończeniem stworzonych sytuacji. W 55. minucie po zagraniu ze środka boiska szarżował w kierunku bramki, minął golkipera gości, ale nie zdołał opanować przerzuconej nad bramkarzem gości piłki i trafił tylko w boczną siatkę. Jeszcze lepszą okazję miał w 74. minucie, gdy w sytuacji sam na sam po raz kolejny minął Krakowiaka, ale zmierzającą w światło bramki piłkę zdołał wybić wracający Kmieć.

Bohaterem ostatniego meczu w Turku został były gracz Tura Dariusz Brzostowski, którego interwencje dały zwycięstwo Jarocie Jarocin. I dzisiaj ponownie punkty zespołowi gości zapewnił gracz, w przeszłości występujący w barwach naszego zespołu. W 90. minucie, gdy wydawało się, że turowianie są już o krok od zwycięstwa, przyjezdni zadali decydujący cios, odbierający naszym graczom dwa punkty. Po dośrodkowaniu Łukasza Górala piłkę w siatce umieścił doskonale znany turkowskim kibicom Krzysztof Sikora. Chwilę później bohaterem Turku mógł zostać Szymon Izydorczyk. Osiemnastolatek wszedł na boisko zaledwie dwie minuty przed końcem meczu, ale miał dwie dogodne okazje do wpisania się na listę strzelców. Najpierw dobijając strzał jednego z kolegów umieścił piłkę w bramce, ale sędzia boczny dopatrzył się spalonego. Była to wyraźna pomyłka pana z chorągiewką, co pokazały powtórki wideo. Niestety, w ten sposób asystent Karola Mazuro zabrał Turowi punkty, a Izydorczykowi - jego pierwszego gola w oficjalnym meczu drużyny seniorów. Co ciekawe, chorągiewka powędrowała w górę dopiero, gdy Szymon wykończył akcję naszego zespołu, wcześniej sędzia nie reagował. A Izydorczyk chwilę później po raz kolejny był bliski szczęścia, ale tym razem jego strzał z przewrotki obronił Krakowiak. A co do sędziów to trzeba przyznać że poza tą jedną sytuacją, pan Mazuro wraz z asystentami prowadził niezłe zawody, podejmując w większości trafne decyzje.

Po dziewięciu kolejkach zespół Tura ma na koncie zaledwie siedem punktów - to bardzo mizerny dorobek. W poprzednim sezonie, który przecież do udanych na pewno nie należał, na tym samym etapie mieliśmy o jeden punkt więcej. Sytuacja nie jest wesoła tym bardziej, że od trzech lat rundy wiosenne w wykonaniu Tura są wprost fatalne. Kluczowy staje się więc dorobek z jesieni, który decyduje o utrzymaniu zespołu w lidze. Chodzi o ty, by był on jak największy, co zapewnia zawodnikom spokój w kolejnych meczach, a nie skazuje na rozpaczliwą walkę o jakąkolwiek zdobycz. Zarówno zarząd klubu, trener Wichniarek, jak i piłkarze naszego zespołu muszą uczynić coś, by Tur znów zaczął wygrywać. W przeciwnym razie o pozostanie w II lidze może być ciężko.

reklama

Źródło: www.mksturturek.pl

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB

email: redakcja@turek.net.pl

telefon: 787 77 74 72

Podobne artykuły
System eCall wezwał służby. Kompletnie...

System eCall wezwał służby. Kompletnie pijany kierowca zakończył...

z dzisiaj
Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i...

Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i Władysławów zagrały...

z dzisiaj
Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej...

Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej Fatimskiej w Obrzębinie....

z dzisiaj
Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park...

Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park kieszonkowy powstanie przy...

z dzisiaj
Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał...

Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał WOŚP w Brudzewie

z dzisiaj
Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków....

Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków. Szkolenia, campy i rozwój kadry

z wczoraj

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama