środa 28 stycznia 2026

Agnieszki, Kariny, Lesława

reklama

Tomasz Wichniarek po meczu z Polonią Nowy Tomyśl

Tomasz Wichniarek po meczu z Polonią Nowy Tomyśl
 
reklama

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z trenerem MKS Tur Turek Tomaszem Wichniarkiem po meczu z Polonią Nowy Tomyśl. Przypomnijmy, że pojedynek ten zakończył się remisem 1:1

Panie trenerze, proszę o krótką ocenę meczu
Zremisowaliśmy 1:1 mecz, który mieliśmy niemal wygrany i to strasznie boli. Stworzyliśmy sobie wiele dogodnych sytuacji do strzelenia bramki, a straciliśmy gola po stałym fragmencie gry. Powiedzmy, że tak można stracić bramkę, bo stały fragment gry to jest zawsze trochę loteria, ale przede wszystkim my musimy strzelać bramki. Bo mamy jedną, drugą sytuację, nie potrafimy tego wykorzystać, co później się mści. Podobnie było w meczu z Jarocinem, który skończył się jeszcze gorzej, bo porażką. Trzeba pracować nad tym, żeby okazje, które sobie stwarzamy, zamieniać na bramki. Bo kosztuje nas to kolejne punkty. 

reklama

Piotr Bieniek na lewej obronie to jest pomysł na stałe, czy wyjście tymczasowe?
Szukam dla Piotrka pozycji i na pewno będę się nad tym zastanawiał. Jak wróci Michał Steinke może się okazać, że nie będzie to pomysł dla Piotrka Bieńka i wtedy może wrócimy do pozycji lewego pomocnika. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że dobrze wywiązuje się z tej roli i myślę, że może to być jego pozycja.

Dzisiaj nie było większych problemów w grze obronnej, natomiast nie potrafiliśmy wykorzystać stworzonych sytuacji. Dwie okazje miał Damian Sędziak, swoje szanse miał również Szymon Izydorczyk, który w końcówce strzelił nawet bramkę, nieuznaną przez sędziego. Jak Pan oceni tą sytuację?
Z miejsca, w którym stałem jest mi to trudno określić, ale dowiaduje się od pana, który nakręca dla nas mecze, że spalonego nie było, bo Szymon zbiegał w pole karne w momencie uderzenia. Sędzia pokazał co pokazał i nic nie zmienimy. Widać, że biednemu wiatr wieje w oczy, nawet jak uda nam się zdobyć bramkę to sędzia pokazuje spalonego i tej bramki nie ma. Później mieliśmy kolejną sytuację, która mogła nam się zamienić w gola, ale się nie zamieniła. Może brakuje szczęścia, a może już umiejętności.

W dziewięciu meczach zdobyliśmy siedem punktów. To nie jest dobry wynik dla zespołu Tura.
Jest to bardzo zły wynik, ja znakomicie zdaję sobie z tego sprawę. Najgorsze jest to, że wcale nie jesteśmy takim słabym zespołem, gramy dobre mecze, jak z Jarocinem, gdy mieliśmy dużą przewagę, czy dzisiaj z Polonią, ale tych punktów nie zdobywamy. Gdybyśmy byli słabi to można by powiedzieć: jesteśmy źle przygotowani, nie mamy siły na cały mecz i wtedy można by nad tym pracować. A my motorycznie wytrzymujemy mecze, nawet przewyższamy przeciwnika, jesteśmy zespołem wybieganym, stwarzamy sytuacje, ale ich nie wykorzystujemy. I to jest najgorsze, bo tacy napastnicy jak Damian Sędziak czy Grzesiu Kmiecik, do tego Ostalczyk i Jóźwiak – oni powinni wykorzystywać takie okazje, jakie dzisiaj stwarzały się na boisku. 

Dlaczego na ławce usiadł dzisiaj Michał Steinke?
Z powodu kontuzji. Michał dwanaście dni nie trenował, wrócił z kadry z urazem, wyszedł na jeden trening i nie był w pełni sił. Długo zastanawiałem się, czy wystawić go w pierwszym składzie, ale na szczęście dzisiaj mógł już zagrać Marcelo i Michał usiadł na ławce.

reklama

Jak wygląda sprawa z załatwieniem Christiana Muscalu?
Ja chciałbym, żeby ten chłopak grał, bo to jest niezły zawodnik i na pewno by nam pomógł. Ale to już nie jest w mojej gestii, ja tą sprawę monitoruję, staram się naciskać na działaczy by jak najszybciej go załatwili, ale są problemy z certyfikatem, niezależne od nich. I to już nie jest wina działaczy, ale jego poprzedniego klubu. 

I jeszcze sprawa Michała Przybyła – na ile poważna jest jego kontuzja, czy będzie gotowy do gry na następny mecz? Bo w tej chwili w Turze nie ma trzeciego bramkarza.
Szczerze mówiąc nie wiem, ma skręcony staw skokowy, ale dopiero jutro będzie można zobaczyć, jak ten staw wygląda, na ile ta noga mu spuchła. Będzie musiał mieć zrobione prześwietlenie czy USG i wtedy będziemy wiedzieć, jak poważna jest ta kontuzja.

W przeciwnym razie trzeba będzie zgłosić do gry jednego z szesnastoletnich bramkarzy zespołu Juniorów Młodszych.
Zdaję sobie z tego sprawę.

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB

email: redakcja@turek.net.pl

telefon: 787 77 74 72

Podobne artykuły
System eCall wezwał służby. Kompletnie...

System eCall wezwał służby. Kompletnie pijany kierowca zakończył...

z dzisiaj
Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i...

Blisko 95 tys. zł dla WOŚP. Dobra, Przykona i Władysławów zagrały...

z dzisiaj
Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej...

Kolędy i pastorałki w Kościele Matki Bożej Fatimskiej w Obrzębinie....

z dzisiaj
Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park...

Nowa zielona inwestycja w centrum Turku. Park kieszonkowy powstanie przy...

z dzisiaj
Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał...

Muzyka, licytacje i wspólne granie. 34. Finał WOŚP w Brudzewie

z dzisiaj
Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków....

Intensywny weekend UKS Judo Tuliszków. Szkolenia, campy i rozwój kadry

z wczoraj

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama