Księżycowe królestwo, benefis Lecha Lamenta

Dorobek ponad trzydziestu lat pracy twórczej turkowskiego poety, Lecha Lamenta, jest więcej niż pokaźny. Szereg wydanych tomików (jeśli dobrze liczę, to dwanaście), nagród w konkursach on sam nie potrafiłby już zliczyć, brązowy medal „ZASŁUŻONY KULTURZE GLORIA ARTIS”, ponadto twórczość graficzna, malarska i rzeźbiarska… To na co teraz pora? Ano na benefis.
W zasadzie to nie potrzeba by żadnego pretekstu do zorganizowania benefisu, ale że okazja była, to i nie sposób było się wykręcić. Oficjalną okazją bowiem było wydanie w tym roku dwóch ostatnich, a niepromowanych jeszcze zbiorów wierszy: „Królestwo modliszki” oraz „Dryfujący księżyc”.
Na dobrą sprawę to miejsce na taką imprezę mogło być tylko jedno: Klub Młodzieżowy Stowarzyszenia „Przystań”, gdzie nasz benefisant udziela się jako twórca i wolontariusz (nie wspomniałem, że prowadzi warsztaty poetyckie i rzeźbiarskie dla dzieci? No to już wspomniałem). Życzliwi ludzie, klimat i jak zawsze pełna sala, w sobotni wieczór, 9 października…
Były oczywiście wspominki, serwowane przez dwoje prowadzących wieczór: Marię Kur-Sulkowską (prezes Stowarzyszenia) oraz znanego tu gawędziarza: Jacka Sulkowskiego; podziękowania i kontrpodziękowania. Żeby nie było monotematycznie, wieczór ozdobił wystawą swoich prac malarskich lokalny artysta Karol Ziemiański. Ciekawostką i niespodzianką dla benefisanta było pojawienie się gitarzysty i barda – dawniej obaj współpracowali, a nie widzieli się od dwudziestu lat. Pan Jerzy zagrał kilka piosenek napisanych przez Lecha Lamenta (nie wspomniałem, że jest autorem piosenek? No to już wspominam) oraz Ireneusza Lamenta. Jedna z nich sięga powstaniem aż stanu wojennego.
Główną ozdobą wieczoru był jednak występ zespołu KMT. To już chyba trzeci skład zespołu prowadzonego przez Pawła Grabarę, grającego poezję śpiewaną. Ta reaktywacja jest wyjątkowa, dołączyła bowiem jako wokalistka Martyna Strychalska, w Turku znana między innymi z występowania w chórze Viribus Unitis, w Polsce kojarzona z występu w Mam Talent. Tu również było kilka piosenek z tekstami Lecha Lamenta, obok Jacka Podsiadło i Mirona Białoszewskiego.
Co jeszcze? Podopieczne przystaniowego koła teatralnego recytowały wiersze. Dodatkowym niespodziewanym gościem był ksiądz Krzysztof Niespodziański, również literat, a poza tym ilustrator książek Lecha Lamenta. A ponadto podczas benefisu można było się załapać na darmowe tomiki wierszy, podpis autora, tomik wierszy Marioli Jankowskiej, też z podpisem, oraz kieliszek dobrego wina, zafundowany przez benefisanta (nie wspomniałem, że jest koneserem wina? No to już wiecie). A po zakończeniu części oficjalnej były jeszcze długie rozmowy o sztuce i kulturze.
Artur "Jurgi" Jurgawka
http://my.opera.com/Jurgi

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









