Jerzy Wyrobek o meczu z Zawiszą

Po spotkaniu z Zawiszą Bydgoszcz o krótką rozmowę poprosiliśmy trenera naszego zespołu, Jerzego Wyrobka. Zapraszamy do przeczytania jego wypowiedzi. Przypomnijmy, że sobotnie spotkanie zakończyło się porażką Tura 0:1
Porażką naszego zespołu zakończył się mecz z Zawiszą Bydgoszcz. Z przebiegu spotkania nie jest to chyba wynik zasłużony.
Na pewno nie. Chłopcy pokazali się dzisiaj z dobrej strony, podjęli walkę, dużo było ostrej gry i powiedziałbym dramatycznych scen. Zadecydowała jedna stracona bramka. Chcieliśmy wyrównać, niestety chyba zabrakło szczęścia, bo były 2-3 sytuacje, z których można było strzelić bramkę.
Jak Pan oceni pracę arbitra? Wydaje się, że sędzia na zbyt wiele pozwolił dzisiaj zawodnikom, przez co mecz bardzo się zaostrzył.
Mecz był na pewno ostry, ale nie było w tym złośliwości. Sędzia mógł pokazać kilka żółtych kartek, ale tego nie uczynił. Tak jest na całym świecie - kości pękają, a piłkarze grają dalej.
Trochę ożywienia w poczynania Tura wniósł dzisiaj Paweł Łączny, który później z powodu czerwonej kartki musiał przedwcześnie opuścić boisko.
Na pewno sfaulował w tym niewłaściwym momencie, mógł zrobić to wcześniej. Jest to młody chłopak i ta czerwona kartka trochę go ostudzi, będzie miał czas na przemyślenia.
Do treningów po długotrwałym leczeniu wrócił już Janusz Niedźwiedź. Czy jest szansa, że jeszcze jesienią zobaczymy tego piłkarza na boisku?
Ja tego chłopaka nie widziałem w żadnym meczu, ani mistrzowskim, ani kontrolnym i dlatego ciężko jest mi cokolwiek powiedzieć. Jeżeli będzie miał zgodę od lekarza na granie to być może dostanie szansę.
Przed nami spotkanie z Czarnymi Żagań - wydaje się najłatwiejsze z dwóch, które zostały nam do rozegrania. Jak Pan oceni szanse na zdobycz punktową w tym meczu?
Musimy grać otwarcie, przede wszystkim zacząć strzelać bramki. Będziemy teraz pracować nad tym elementem.
www.mksturturek.pl

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








