Grzyby, grzybki, podgrzybki i nie tylko...

środa 05 października 2022

Flawii, Justyna, Rajmunda

7°C zachmurzenie duże Pogoda 7 dni »
reklama

"The Voice of Poland", brazylijska telenowela a może jednak sesja Rady Miasta?

 

Ci, którzy czwartkowe popołudnie postanowili spędzić w towarzystwie turkowskich rajców, nie mogli narzekać na nudę. Pięciogodzinna sesja obfitowała w niecodzienne wyznania, nieoczekiwane wnioski i bulwersujące zarzuty. Trudno się temu dziwić. Wszak dyskutowano o pieniądzach, a to temat zawsze wywołujący silne emocje.

Radni na nowej diecie

Po pierwsze radni zajęli sie projektem podniesienia wysokości swoich diet. Członkowie Ziemi Turkowskiej zaproponowali maksymalną, 2,4-krotną podwyżkę od kwoty bazowej. - Praca radnego to jest przede wszystkim praca społeczna – rozpoczął dyskusję Karol Serafiński. - Jak tylko weszła ustawa, że samorządy mogą sobie podnieść, to od razu na maksa. Najpierw zrobiliśmy podwyżki podatków, a teraz sobie to radni i burmistrz zabiorą. Moim zdaniem podwyżki powinny być, ale nie aż tak drastyczne. I panie burmistrzu, czy przewiduje pan podwyżki dla pracowników? - dociekał radny.

reklama

- A czy pan, panie radny, pełni tę funkcję społecznie?– odpowiedział mu radny Marcin Derucki. - Nie, pan też pobiera dietę, i to mimo dużej liczby nieobecności.

Radny Wojtczak zaproponował podwyżki, ale o 2,1-krotność kwoty bazowej. - Państwo się może zdecydujcie – podsumowała Przewodnicząca. - Najpierw mówicie o pracy społecznej, potem podwyżki jednak chcecie. To są podwyżki, które Bartosik głosował w sejmie i akurat wy powinniście być za nimi. W powiecie radni przegłosowali maksymalny wzrost diet i państwo się w tej sprawie nie wypowiadali, że za dużo, że na maksa. Tymczasem różnica miedzy tymi stawkami to pewnie będzie coś koło 100 złotych.

Oliwy do ognia dyskusji dolali radni Jasak i Stolarek, proponując nie podnosić diet, a jeśli już, to ewentualnie o 1,5-krotność. - Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można przeznaczyć na zakup jakiegoś dzieła Mehoffera, albo może podwyżki dla urzędników lub pracowników biblioteki. Sam pan wie, jakie tam są zarobki – zwrócił się Jasak do radnego Deruckiego. Ostatecznie proponowany projekt uchwały przeszedł 12 głosami przy 7 głosach przeciw.

Zgodnie z nim przewodnicząca rady miasta dostanie 3.220.94 zł, wiceprzewodniczący rady 3.006,23, przewodniczący komisji stałych 2.791,50 zł, wiceprzewodniczący 2.362,04 zł, a przewodniczący samorządu osiedlowego 429,46 zł. Z wyrównaniem od sierpnia.

Laurka dla Antosika czy "Voice of Poland"?

Przed kolejnym głosowaniem w sprawie wzrostu wynagrodzenia burmistrza, zebrani wysłuchali pochwalnych peanów na cześć włodarza miasta. - Dokładnie dziś mija 7 lat odkąd burmistrz Antosik po raz pierwszy złożył ślubowanie. Mogę śmiało powiedzieć dziś – Turek jest w dobrych rękach – mówiła Mariola Kadrzyńska-Siwek tytułem wstępu, po czym ochoczo przystąpiła do wyliczania sukcesów. Trudno nie dostrzec analogii do, jakże wykpiwanej przez Ziemię Turkowską, laurki dla starosty, na ostatniej sesji rady powiatu. - Przez te siedem lat pozyskaliśmy z zewnątrz blisko 126 milionów złotych, a nasze inwestycje zamknęły się w kwocie 204 milionów. Nasze miasto jest dla wielu miejscem dobrych praktyk – przekonywała Przewodnicząca, uzasadniając dużą podwyżkę uposażenia burmistrza.

reklama

- Tak duży wzrost wynagrodzenia wiąże się z pasmem nieskończonych sukcesów – zripostował radny Serafiński. - Moim zdaniem podwyżka jest dużo za duża.

Kadrzyńska-Siwek stwierdziła natomiast, że proponowane wynagrodzenie będzie wreszcie adekwatne do odpowiedzialności, którą burmistrz ponosi. - A pan, panie radny co by nie było zrobione, lodowisko, lotnisko to i tak będzie źle. Pan może mierzy burmistrza swoją miarą, za nisko. Jest pan ostatnią osobą, która się powinna odzywać, pan się przeczołgał do rady pod nazwiskiem burmistrza Antosika – zarzuciła Serafińskiemu Przewodnicząca. - Kto tu się na kim przeczołgał? - wypalił Serafiński – Wstyd i hańba była z panem startować – zwrócił się do Antosika. - 20 procent tej podwyżki to byłoby aż nadto. Nie pamięta pan już jak to szliśmy na spotkanie z burmistrzem Czaplą, a pan złapał się drzewa i powiedział, że nigdzie nie pójdzie, bo się boi? - Jestem zażenowany poziomem tej dyskusji – oświadczył Antosik. -To nie jest przecież program „Voice of Poland” tylko sesja Rady Miejskiej, A pan, panie radny, swoją propozycją o 20 procentowym wzroście wynagrodzenia burmistrza, dał wszystkim jasno do zrozumienia, że nie zna pan przepisów, na których mocy ustala się stawki. - Ponad 10 lat obserwuję to co się dzieje na sesjach. Dziś wylała się frustracja, posypały się pomówienia – podsumował radny Derucki.

Na wniosek radnego Radosława Idzikowskiego przegłosowano zakończenie dyskusji,a następnie projekt uchwały o wynagrodzeniu dla burmistrza, który przeszedł 11 głosami za. Pensja Romualda Antosika wyniesie 20.130 zł i to z wyrównaniem od sierpnia.

KWA

Anna Wiśniewska-Kocik
Dziennikarz Turek.net.plFB

email: ania@turek.net.pl

Podobne artykuły

Wideo: Skaterzy z Turku mają gdzie pojeździć!....

Wideo: Skaterzy z Turku mają gdzie pojeździć!. Długo...

2 paźd.
Turek ponownie na asfaltowej fali. Widowiskowe...

Turek ponownie na asfaltowej fali. Widowiskowe...

1 paźd.
Będzie umowa, będą bloki. Kluczowa inwestycja...

Będzie umowa, będą bloki. Kluczowa inwestycja...

30 wrz.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama