Skąd pieniądze na edukację? Polityczna dyskusja o efektach niżu demograficznego

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta przedstawiona została informacja o stanie realizacji zadań oświatowych Gminy Miejskiej Turek w roku szkolnym 2009/2010. Przygotowany dokument dał początek dyskusji dotyczącej perspektyw edukacji na lata późniejsze.
Zmniejszająca się liczba dzieci rozpoczynających edukację w szkołach podstawowych, w niedługim czasie, w znaczny sposób odbije się na funkcjonowaniu szkół gimnazjalnych. Problem niżu demograficznego stał się przyczynkiem do rozpoczęcia dyskusji na temat perspektyw nauczania na terenie Gminy Miejskiej Turek. Sprawozdanie, jakie otrzymali radni podczas VI Sesji Rady Miasta, okazało się być niewystarczające. Swoją tematyką bowiem obejmowało jedynie informacje na temat ubiegłego roku szkolnego. Wielu radnych wolało jednak skupić się na problemie niżu demograficznego i konsekwencjach, jakie może on spowodować na gruncie lokalnego szkolnictwa.
Sprawa niżu okazała się być istotna głównie ze względu na środki, jakie z budżetu miasta przeznaczane są na edukację. Na chwilę obecną do subwencji oświatowej dokładne jest 13 mln zł. W związku z czym miasto stoi przed poważnym problem. Radny Marczewski widzi rozwiązanie tej kłopotliwej sytuacji - Przy drastycznym spadku uczniów są dwa wyjścia - albo dofinansować kadrę nauczycielską z budżetu miasta albo zmniejszać ilość klas. Gdyby można było dofinansować, to środki na to poszłyby znaczne. Jest to dobre rozwiązanie - mniejsza ilość uczniów w klasach, lepsze nauczanie, lepszy nadzór nad uczniem. Jednak obawiam się, że przy tym stanie budżetu i perspektywach na lata przyszłe, o których przecież wiemy, tych środków może zabraknąć. Czyli pozostaje zmniejszanie ilości klas, a co za tym idzie ilości nauczycieli - mówi radny.
Burmistrz Mękarski jednak nie widzi powodów do paniki. W przyszłym roku do szkół trafi rocznik podwójny, składający się z dzieci sześcio- i siedmioletnich, który będzie nieco stabilizował sytuacje związaną z niżem demograficznym. Dodatkowo przesunięcie dzieci sześcioletnich do szkół spowoduje zwiększenie subwencji. Problem niżu najdotkliwszy będzie dla szkół gimnazjalnych, ze względu na to, iż podwójny, stabilizujący sytuację rocznik dojdzie do gimnazjów dopiero za 7 lat. Obawiać zatem powinni się nauczyciele. Niższa liczba uczniów, przy braku dodatkowych środków z budżetu jest równoznaczna ze zmniejszaniem jednostek klasowych, a co za tym idzie z mniejszą liczbą godzin dla nauczycieli. Czy w konsekwencji część osób uczących zostanie bez pracy a część będzie musiała pogodzić się z redukcją etatów?
Burmistrz obiecał, że zajmie się szczegółowym opracowaniem materiału analizującego perspektywy edukacji na terenie Gminy Miejskiej Turek.
EG

Ewelina Grabowska dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








