Kampania rozpoczęta

Od zbierania podpisów pod listami kandydatów startujących w tegorocznych wyborach parlamentarnych rozpoczęły kampanię wyborczą dwa turkowskie ugrupowania. Przedstawiciele SLD oraz Platformy Obywatelskiej wyszli do mieszkańców naszego miasta.
W strategicznym punkcie, przed deptakiem na ul. 650lecia swoje stanowisko jako pierwsi rozłożyli przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Podpisy poparcia pod listami kandydatów zbierał sam Marian Mirosław Marczewski w asyście radnej miejskiej Marioli Kadrzyńskiej-Siwek. Obok stolika SLD mało kto przechodził obojętnie, ludzie chętnie zatrzymywali się, nie tylko by udzielić poparcia, ale także zamienić choć kilka słów z kandydatem do sejmu. Na wszystkich, którzy zechcieli złożyć swój podpis czekały ulotki z cząstkowym programem lewicy oraz pamiątkowe długopisy z logo partii.
Dla Marczewskiego to nie pierwsza kampania przedwyborcza. Role posła pełnił przez dwanaście lat. Po sześcioletniej przerwie postanowił ponownie kandydować. Do nowej roli wydaje się być świetnie przygotowany, ma jasno określone cele i kierunki działań. Głównym zadaniem Marczewskiego jest stworzenie lobby w parlamencie. - Wiemy, co za chwilę może wydarzyć się z elektrownią czy kopalnią, na naszych oczach rozgrywa się dramat PKSu i rola posła oprócz spraw związanych z tworzeniem dobrego prawa, załatwianiem spraw indywidualnych to także bardzo aktywna współpraca z samorządem lokalnym, na rzecz rozwoju danego okręgu i miasta. Turek potrzebuje lobby wyborczego w parlamencie. Trzeba być posłem”upierdliwym”, chodzić od ministra do ministra i zabiegać o to, żeby utkwiło im w głowach, że istnieje takie miasto jak Turek, które zagrożone jest zamknięciem elektrowni i kopalni. - przekonuje kandydat na posła. Czy przekona wyborców do swoich pomysłów, czas pokaże.
Tymczasem, w momencie kiedy sprzed poczty zniknęło stanowisko SLD, na ul.650lecia pojawili się przedstawiciele PO. W tym przypadku postawiono przede wszystkim na młoda kadrę partii. Kandydata do sejmu, Waldemara Jankowiaka otaczali młodzi zwolennicy Platformy Obywatelskiej. Zamiast długopisów i ulotek z programem, przechodniom rozdawano gazetkę informacyjną. Podpisy zbierano na wesoło. Dlatego też przy stanowisku niebiesko-pomarańczowych znacznie chętniej zatrzymywali się młodzi mieszkańcy naszego miasta. Choć pogoda nieco pokrzyżowało plany przedstawicieli Platformy, młodzi zwolennicy partii zapowiedzieli, że to nie ich ostatnie spotkanie z turkowianiami przed 9 października, czyli datą wyborów parlamentarnych.
EG

Ewelina Grabowska dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72









